Czy jest w człowieku większa tęsknota niż ta za dobrym, spełnionym życiem? Czy to możliwe, żeby samemu, niezależnie od sytuacji – poprawić sobie jakość życia? Czy naszym życiem kieruje przypadek, przeznaczenie czy też zdarzenia są wypadkową działań jakie w życiu podjęliśmy? A może prawdą jest, że nie wykorzystujemy naszego ludzkiego potencjału i że wszystko co najlepsze jest w zasięgu naszych rąk…albo raczej mózgu – jak sprawnie wyjaśnia nam to jeden z bohaterów poniższego artykułu.

Przygotowałam dla Was zbiór książek, które w pewien sposób wpłynęły na jakość mojego życia.  Są to autorzy, którym zaufałam, którzy do mnie trafili a przede wszystkim, tacy których przekonania, stały się po części moim światopoglądem. Książki są z jednej strony bardzo „życiowe”, często dające przysłowiowego kopa do działań, a z drugiej bywają ukojeniem i jeśli trzeba – codzienną pocieszką. Mówiąc krótko – po przeczytaniu tych pozycji, książki zostaną z Wami na dłużej i z pewnością będziecie się do nich niejednokrotnie odwoływać. Zatem jeśli wraz z pierwszym powiewem Wiosny, chcesz zmienić coś na dobre w swoim życiu, to mam dla Ciebie kilka propozycji:

MOC BEZ GRANIC – Anthony Robbins

Książka „Moc bez granic” jak i sam autor są dla mnie numerem jeden w rankingu współczesnego coatchingu. Po raz pierwszy o Anthonym Robbinsie usłyszałam za sprawą Netflix. Został tam opublikowany dokument, opowiadający o życiu jednego z najwybitniejszych amerykańskich psychologów pozytywnych pt. „Nie jestem Twoim guru”. Postać Anthony’ego  już sama w sobie była dla mnie niezwykle inspirująca. Sposób w jaki wypowiada się o innych, ogromna empatia, sportowy styl życia czy też metamorfoza, którą przeszedł osobiście i wreszcie jak oddziaływuje na innych – stanowią historię wobec, której nie można przejść obojętnie. Dokument poruszył mnie do tego stopnia, że obejrzałam go kilkukrotnie, przeczytałam wszystkie książki Jego autorstwa a także obejrzałam zdecydowaną większość wywiadów dostępnych na youtube. Chciałabym Wam polecić w szczególności książkę pt.”Moc bez granic”, gdyż ona według mnie stanowi kompedium wiedzy, jaką chce nam przekazać Anthony. Autor udowadnia, że nasz umysł może być albo największym sojusznikiem, albo największym sabotażystą na drodze do sukcesu. Wprowadza nas w przełomowe odkrycia nowej psychologii, w dziedzinę zwaną programowaniem neurolingwistycznym – NLP i proponuje, abyśmy wypróbowali je w naszym życiu. Dzięki temu otworzą się przed nami nieograniczone możliwości kształtowania własnego życia. Autor jest mistrzem w przekonywaniu nas, że mamy w sobie ogromny potencjał, ale nie chce, byśmy wierzyli mu na słowo. Najważniejsze jest osobiste doświadczenie. Bez własnego działania, bez wyruszenia w drogę wraz z autorem i wypróbowania tych potężnych strategii, gwarancja sukcesu pozostanie papierową obietnicą. Ta książka ma szansę obudzić naszą wewnętrzną moc – pod warunkiem, że zaczniemy działać.

POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI W PRACY – Joseph Murphy

O tym, że uwielbiam książkę „Potęga Podświadomości” – pisałam Wam już w zeszłym roku. Jestem absolutnie zafascynowana pracą mózgu oraz ogromnym potencjałem jaki za sobą niesie (czy wiedzieliście, że wykorzystujemy go jedynie w kilkudziesięciu procentach?). Nowe dzieło J. Murphy’ego, to niejako rozszerzenie pierwszej części. Ukazuje jak zaangażować podświadomy umysł w rozwój kariery zawodowej. Dzięki prostym zmianom w nawykowym, zwykle ograniczającym sposobie myślenia można zrealizować zawodowe cele oraz wykroczyć poza rutynę i przeciętność. Autor uczy przeprogramowania podświadomości, tak aby nastawiła się na sukces. Z książki tej dowiecie się między innymi jak:
– radzić sobie ze stresem i trudnościami w pracy;
– zwiększać pewność siebie i poczucie własnej wartości;
– przekonywać innych do swoich poglądów i pomysłów;
– postępować z trudnymi ludźmi;
– osiągać pozycję lidera.

„Ludzie sukcesu są mocno przeświadczeni, że trzeba być w pełni zaangażowanym w realizację swoich celów. Decyzja podejmowana bez zastrzeżeń ma wielką moc. Niezłomność, wytrwałość i nieustępliwość palą za sobą wszystkie mosty, usuwają wszelkie przeszkody i docierają do celu niezależnie od kosztów, czasu lub poświęcenia. Aby odnieść sukces, musisz skupić wszystkie moce swojego umysłu na jednym niezachwianym celu i nieustępliwie do niego zmierzać. To kwestia „życia lub śmierci”. Wszelkie inne pokusy należy stłumić. Osoba dysponująca jednym talentem, która dokona wyboru swojego obiektu zainteresowania, osiągnie więcej niż człowiek o dziesięciu talentach, który rozprasza swoją energię i nigdy dokładnie nie wie, co robić. Koncentrując się na jednym, najsłabsza istota może do czegoś dojść; trwoniąc siły na wiele rzeczy, nawet najsilniejszy może niczego nie osiągnąć. Odrobina prochu skupiona za kulą we wnętrzu lufy skuteczniej wykona zadanie niż cały wóz prochu, na który nie nałożono takich ograniczeń. Lufa strzelby nadaje prochowi kierunek i pozwala dotrzeć do celu temu, co bez niej – niezależnie od swojej jakości – nie miałoby żadnej mocy. Jedność celu prowadzi do zwycięstwa. Ludzie sukcesu mają program. Wytyczają kurs i trzymają się go. Kreślą plany i wcielają je w życie. Zmierzają prosto do celu. Nie miotają się we wszystkich kierunkach, kiedy pojawiają się trudności, a jeśli nie potrafią obejść przeszkody, przebijają się przez nią….”

PEŁNA MOC MOŻLIWOŚCI – Jacek Walkiewicz

Czy jest jeszcze ktoś kto nie wysłuchał wykładu Jacka Walkiewicza o Camperze? Piszę to oczywiście z ogromnym uśmiechem, bo przysłowiowy camper stał się szybko symbolem naszych marzeń. Jacek Walkiewicz jest jedynym polskim wykładowcą motywacyjnym, który trafia do odbiorców swoim niekwestionowanym poczuciem humoru oraz bazując na własnych, bogatych doświadczeniach. To właśnie wykłady, stały się pretekstem do napisania książki. Jak sam mówi Walkiewicz: „Książkę napisałem po to, aby słowa, które są tak ulotne podczas seminarium, mogły pozostać na dłużej i aby można było je przekazać dalej. To zasada „podaj dalej” (give away). Dlatego podaję. I Ciebie również proszę o to samo. Dziel się swoim życiem. Ono nie musi być niezwykłe. Wystarczy, że będzie Twoje. I jeszcze jedno. Zacznij korzystać z tego, co już masz. A na pewno masz sporo. Na jednym z seminariów ktoś obok mnie, podsumowując wystąpienie mówcy, stwierdził: „Nic nowego nie powiedział”. To prawda. Wszyscy się powtarzamy. Bo co nowego można wymyślić w obrębie tematu „jak żyć”? Ale na ten temat wiele już powiedziano i nawet jeśli te treści się powtarzają, to pytanie brzmi: „Po co Ci coś nowego, skoro nawet tego, co już wiesz, nie wykorzystujesz?”. Zacznij korzystać z tego, co już masz. Zacznij teraz.”

JAK SKUTECZNIE SPRZEDAWAĆ SIEBIE – Joe Girard

Ta książka to nic innego jak opowieść o najskuteczniejszym sprzedawcy na świecie. Joe Girard to człowiek, który opanował do perfekcji sztukę sprzedaży. Aż osiemnastokrotnie pobił rekord Guinessa sprzedając samochody marki Chevrolet.

Pierwsza z nauk Girarda brzmi – gdy coś robisz, zawsze pytaj DLACZEGO. Odpowiedź Girarda była prozaiczna – sprzedawał, bo jego rodzina nie miała co jeść. Nie zastanawiał się więc, co w ogóle ma sprzedawać. Wiedział, że musi iść do pierwszej lepszej firmy, która da mu najlepszą prowizję. Nie interesowało go nic innego. Jego nastawienie spowodowało, że w ciągu jednego dnia sprzedawał 18 samochodów! Kolejna ważna nauka płynąca z doświadczenia Joe Girarda brzmi – z klientem zawsze rozmawiaj BEZPOŚREDNIO. Girard zawsze pytał, czego to klient potrzebuje najbardziej. Gdy samochód został sprzedany, Girard dbał o stały kontakt z klientem. To nie były czasy Internetu i Facebooka, ale Girard miał swoje sposoby. Wysyłał na przykład kartki na urodziny czy pocztówki z różnymi ciekawymi cytatami. Nie dawał o sobie zapomnieć. Ciągle przypominał o swym pozytywnym nastawieniu i tym, że jest. Stosował także metodę KAIZENA. Metodę uważam za fenomenalną i muszę przyznać, że sama intuicyjnie ją stosuję. A polega na tym, by angażować wszystkich pracowników, niezależnie od stanowiska, na jakim są. Zgodnie z nią warto pytać każdą osobę, co można byłoby zrobić, aby ulepszyć funkcjonowanie naszej firmy. Każdy z tych ludzi patrzy z innej perspektywy, ma inne pomysły – warto wysłuchać każdego z nich.

 

Mam nadzieję, że moje książkowe propozycje – zainspirują Was do działań!

W końcu przed nami najpiękniejszy okres w roku!

Szkoda byłoby zmarnować szanse na zmianę…

Do dzieła!