DIY sposobem na oszczedzanie

1
Adam Słodowy może odetchnąć z ulgą! Misja wykonana. W końcu po latach łapczywego konsumpcjonizmu, zrozumieliśmy, że przy odrobinie chęci możemy stworzyć wiele i to własnymi rękami. DIY („Do it Your self”, czyli „zrób to sam” to nie tylko chwilowy trend ale przyszłość naszej planety. W ten sposób oszczędzamy nie tylko pieniądze i realnie wpływamy na środowisko (w końcu mamy do czynienia z recyklingiem i upcyklingiem)! Ale przede wszystkim najważniejsze: Zyskujemy produkty absolutnie unikatowe i niepowtarzalne, co szczególnie w czasach zalewu słabej jakości i masowych produkcji „made in China” , staje się bezsprzeczną wartością samą w sobie.

Jako że wciąż wśród Was bywają niedowiarki i sceptycy, chciałabym uzmysłowić Wam jak wielkie pole do popisu niesie za sobą trend DIY! Na trzech przykładach z dziedzin, które praktykuję i znam najlepiej, chciałabym przedstawić Wam ile tak naprawdę zyskujemy robiąc coś z niczego:

KOSMETYKI DIY

W dobie alergii skórnych i parabenów dodawanych nawet do codziennych, podstawowych kosmetyków typu szampon czy mydło, musiała w końcu powstać głośna ekologiczna odpowiedź na codzienną chemię, którą często nieświadomie wcieramy w nasze ciało.  Kosmetyki wykonane z naturalnych składników, zyskują swoje coraz liczniejsze grono wiernych  użytkowników. Tymczasem okazuje się, że wystarczy sięgnąć do źródła. Peelingi z soli kuchennej czy okłady na spuchnięte oczy z ogórków to żadne odkrycie! Stosowały je regularnie nasze babcie, których nie było stać na drogie i niedostępne kosmetyki.

Największym plusem domowych kosmetyków, oprócz korzystnego wpływu na nasze zdrowie jest również ich prosty skład – naturalne składniki o bogatych wartościach odżywczych mamy wszyscy w swoich szafkach kuchennych są np. banany, sól,  cukier czy olej.

Zachęcam Was do lektury mojego archiwalnego artykułu, w którym na przykładzie peelingu do ciała DIY przedstawiam zarówno sposób wykonania jak i ile możemy oszczędzić na poszczególnym kosmetyku: http://www.ladyofthehouse.pl/peeling-do-ciala-diy/

PREZENTY DIY

Przed nami święta Bożego Narodzenia i co za tym idzie odwieczny problem: co podarować naszym najbliższym? Zachęcam Was do stworzenia prezentów własnoręcznie! Z całą pewnością można nazwać tę opcję oszczędną ale dla mnie prezenty wykonane własnoręcznie mają również wartość bardzo sentymentalną! Tworząc prezenty własnymi rękami myślimy o osobie obdarowywanej już we wstępnej fazie projektu, dopasowujemy prezent do osobowości i nie korzystamy z łatwej opcji, kupna szablonowego prezentu.

Pomysłem na prezent za 0 zł, może być chociażby wykonanie własnoręczne drzewa genealogicznego, nietypowa fotografia któregoś z członków rodziny w oryginalnej ramce lub chociażby kosmetyk diy.

MEBLE/DEKORACJE DIY

Wszyscy chcemy i lubimy mieszkać ładnie. Wykorzystanie starych i pozornie nikomu niepotrzebnych mebli, tchnienie w nie nowego życia to czynność, która nie tylko pozwoli Wam zaoszczędzić kilkaset złotych ale również zaręczam- sprawi Wam ogromną radość a dodatkowo podkreśli indywidualny charakter danego wnętrza. Poznając techniki, które prezentuje również na moim blogu, możecie pójść o krok dalej i zacząć samodzielnie tworzyć meble i dekoracje. Niech za wzór posłuży Wam przykład regału jaki wykonałam z drabiny. Oto moja wersja nie przekraczająca 150 zł. oraz propozycja sklepu wnętrzarskiego (meble.pl) w kwocie przekraczającej 2 tys. zł.

blog-diy

Wybór należy do Was!

 

 

1 KOMENTARZ

  1. Bardzo lubię robić różnego rodzaju rzeczy sama, podobnie z prezentami. Ostatnio na przykład z ładnych słoików zrobiłam ciekawe pojemniki i powiesiłam w łazience, teraz trzymamy w nich szczoteczki do zębów, pędzle do makijażu i inne rzeczy. Robienie rzeczy samemu nie jest trudne, a czasami są ciekawsze od tych, które gdzieś kupimy, w dodatku nie wydamy na to za wiele pieniędzy. Masz więc rację, jest to świetny sposób na oszczędzanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here