Jak już zdążyłam się Wam pochwalić, ostatnimi czasy pochłonęła mnie literatura ekonomiczna. Poznałam wiele ciekawych biografii światowych milionerów oraz zasad poprawnego gospodarowania nieco mniejszym „biznesem” jakim jest gospodarstwo domowe. Byłam ciekawa jakie czynniki wpływają na fakt, że jedno z rodzeństwa osiąga sukces zawodowy a drugie wręcz przeciwnie: w tym samym czasie, ledwo wiąże koniec z końcem. 

Niestety nie odnalazłam złotego środka, tak samo jak nie istnieją gotowe recepty na wychowanie znakomitego przedsiębiorcy. Okazuje się jednak, że jako rodzice odgrywamy ważną rolę w kształtowaniu inteligencji ekonomicznej, tak bardzo pożądanego pierwiastka we współczesnym świecie. Zebrałam dla Was kilka bardzo przydatnych pomysłów.

dzieci-pieniadze-kieszonkowe

Poznaj 10 praktycznych zasad nauki gospodarowania pieniędzmi przez Najmłodszych:

ZABAWA

Przygodę z pieniędzmi zacznij od zabawy! Poprzez pospolite zabawy typu: sklep czy poczta, w prosty sposób przyswoisz dziecku takie pojęcia jak: „tańsze/droższe”, „na co wystarczy posiadana kwota” i „ile należy się reszty”. Z czasem pozwól dziecku zapłacić za drobne zakupy w prawdziwym sklepie. W późniejszym etapie, doskonale sprawdzi się również gra planszowa „monopol junior”

KIESZONKOWE 

Doskonałym momentem na wprowadzenie kieszonkowego jest moment pójścia do szkoły. Pamiętaj jednak, że ta drobna kwota pieniężna powinna być przeznaczona wyłącznie na jego małe potrzeby typu sklepik szkolny, ulubiona gazetka. Suma i częstotliwość powinny być ustalone już na wstępie. Zdecydowanie lepsza na początku jest tzw. „tygodniówka”. Miesiąc w przypadku dzieci to cała wieczność. Bądź jednak konsekwentna gdy okaże się, że całe kieszonkowe dziecko wydało już pierwszego dnia. W ten sposób nauczy się, że może warto inaczej gospodarować swoim kieszonkowym aby starczyło na dłużej. Monitoruj wydatki dziecka ale nie ingeruj w jego zarządzanie ale wręczając kieszonkowe porozmawiaj o tym co jest w danym momencie dla niego ważne np. bilet do kina czy też nowa piłka.

ZARABIANIE

Jeśli chcesz pozwolić Dziecku na zarabianie, na początku upewnij się, że wszystkie obowiązki domowe, które do niego należą są jasno określone. Nie płac dziecku za posprzątanie pokoju czy odrabianie lekcji – są to jego obowiązki. Może jednak zarabiać wykonując czynności „ekstra” typu pomoc przy myciu samochodu lub układanie prania. W ten sposób oprócz hasła „praca-popłaca” nauczysz je także poszanowania do pieniędzy, w końcu nie tak łatwo było je zdobyć a także dowie się, że „pieniądze nie biorą się znikąd”

ŚWINKA-SKARBONKA

Ucz Dziecko odkładania nawet najmniejszych kwot. Udowodnij, że konsekwencja i wytrwałość to klucz do każdego celu. A także że powstrzymywanie chwilowych kaprysów, pozwala na zdobycie czegoś większego.

WSPÓLNE ZAKUPY

Od czasu do czasu wybierz się z Dzieckiem na wspólne zakupy. Zaplanuj wcześniej odpowiedni budżet i w trakcie zakupów zsumuj wydatki. Jeśli przekroczyliście limit, zrezygnujcie z poszczególnych produktów lub poszukajcie tańszych odpowiedników. W ten sposób nauczysz Dziecko trudnej sztuki podejmowania konsumenckich wyborów.

ŚWIEĆ PRZYKŁADEM

Czy tego chcemy, czy też nie, nasze Dzieci uczą się najwięcej poprzez obserwację. Jeśli widzą, że sama ulegasz pokusom, poprawiasz sobie humor zakupami albo nie traktujesz pieniędzy roztropnie, z pewnością wyciągną i z tej lekcji poważne wnioski. W przypadku starszych dzieci, możesz śmiało wprowadzić je głębiej w świat finansowy, opowiedz o miesięcznych rachunkach, kontach lojalnościowych a także oszczędnościach.

 

Przede wszystkim przedstaw proces oszczędzania jako zabawę – etap, za którym stoi wyczekana nagroda więc warto zastanowić się kilkukrotnie przed spontanicznymi zakupami.