Strona główna Zdrowie i uroda Kosmetyki z apteki. Sprawdzone hity za mniej niż 15 zł!
3

Kosmetyki z apteki. Sprawdzone hity za mniej niż 15 zł!

Tych produktów nie znajdziecie w reklamach telewizyjnych ani w drogeriach! Nie pachną egzotycznymi kwiatami, nie posiadają też drobinek złota czy tajemniczo brzmiących nazw składników. Zapakowane są zazwyczaj w tubkach lub niepozornych słoikach. Niech nie zmyli Was również wyjątkowo niska cena i prosty skład. O czym mowa? Poznajcie moją kolejną listę kosmetyków z apteki, których nie może zabraknąć w Waszych domach. Kosmetyki z apteki nie mają sobie równych! Kosztują mniej niż 15 złotych a w naprawdę kryzysowych sytuacjach, potrafią zdziałać prawdziwe cuda!

Wiedzę o skuteczności kosmetyków z apteki przekazują nam nasze babcie, mamy i koleżanki. Te produkty mają lecznicze działanie i można z nich korzystać na wiele sposobów. Nie wywołują wysypki, nie podrażniają i nie kosztują więcej niż 15 złotych. Trudno w to uwierzyć? A jednak po ostatnim artykule KOSMETYKI Z APTEKI, który opublikowałam ponad 2 lata temu, nie bez przyczyny otrzymałam setki podziękowań od moich Czytelniczek za uratowane rany po cesarskich cięciach! Zapraszam do kolejnej części artykułu Kosmetyki z apteki, w którym polecam Wam sprawdzone specyfiki za mniej niż 15 złotych.

DERNILAN 9 zł

Jeśli macie problem ze zrogowaciałą skórą na stopach (na przykład od chodzenia w szpilkach), ta maść bez problemu sobie z tym poradzi. Przez kilka dni kremujcie nią skórę 2, 3 razy dziennie a na noc zakładajcie dodatkowo skarpetki. Później zróbcie pedicure i gotowe, Wasze stopy będą cudownie gładkie i wypielęgnowane. Wszystko za sprawą wysokiego stężenia kwasu salicylowego (maść dernilan zawiera go aż w 10%), do tego alantonina, kamfora i nikotynamid – sprawiają, że kosmetyk działa jak najszybsza akcja ratunkowa i krem do codziennej pielęgnacji w jednym.

DERMOSAN 11 zł

Dermosan to krem, którego zapach od zawsze będzie mi się kojarzył z beztroskim dzieciństwem. Smarowała mi nim buzię moja mama szczególnie w trakcie srogiej zimy. Jego trwałości nie przebije żaden inny krem ochronny a do tego można go stosować nawet latem. Jeśli cierpicie z powodu nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry, pokochacie Dermosan od pierwszego użycia. Zostawia tłusty filtr, który przyniesie wam ulgę od zaraz. Nie nadaje się jednak pod makijaż. Stosuje się go raczej jako kojący krem na noc. Jest doskonały dla osób ze skłonnością do przesuszonej cery. Aplikacja grubej warstwy na noc – działa jak magiczna maseczka odżywcza. To, co w nim najlepsze to zestaw witamin A i E w wyjątkowo wysokich stężeniach. Z kolei gliceryna powoduje, że skóra staje się gładsza, bardziej odżywiona i promienna.

WAZELINA 14 zł

Wazelinę znają wszyscy! Używam ją standardowo do pielęgnacji dłoni, spierzchniętych ust czy jako warstwę ochronną. Wazelina posiada jednak szereg zastosowań nieco mniej powszednich, jednak bardzo skutecznych! Wypróbowałam ją w trakcie cyklu na blogu dotyczącego Domowej Pielęgnacji i szczerze polecam szersze zastosowanie wazeliny w codziennej pielęgnacji jako sposób na: domowy peeling (peeling to ważny kosmetyk i prosty zabieg, który możemy wykonać w domu. Wazelina posiada konsystencję, dzięki której stanowi świetną bazę dla domowych kosmetyków. Najłatwiejszy domowy peeling – do wazeliny dodać sól morską lub brązowy cukier i przez kilka minut masować ciało. Po takim zabiegu skóra będzie gładka i nawilżona) gładkie włosy (wazelina wcierana w skórę głowy odżywia włosy, które stają się mocniejsze i bardziej błyszczące. Ten kosmetyk pomoże również zwalczyć rozdwojone końcówki – pamiętaj tylko, by po umyciu włosów wmasować w nie odrobinę preparatu) zmycie wodoodpornego makijażu (jeśli skończył Ci się płyn do demakijażu, płyn dwufazowy lub inny kosmetyk, którym zmywasz makijaż – sięgnij po wazelinę. Zmywanie wodoodpornego makijażu to kolejne zastosowanie tego uniwersalnego kosmetyku. Wystarczy odrobinę wazeliny nałożyć na wacik i zetrzeć tusz czy eyeliner)

RETIMAX 5 zł

Najmocniejsza maść ochronna z witaminą A. Nie ma bardziej odżywczej, nawilżającej i ochronnej alternatywy. Nawilża, ujędrnia i przywraca elastyczność. Sprawia, że skóra znów jest miękka i gładka. Zbawienna witamina A stymuluje wytwarzanie prawidłowego kolagenu typu VII i wzrost ilości nowych naczyń krwionośnych w skórze. W efekcie skóra jest wygładzona i napięta, a także perfekcyjnie nawilżona. Maść Retimax poradzi sobie też z podrażnieniami i przesuszoną skórą na łokciach, piętach lub spierzchniętych ustach. Można ją też stosować jako krem na dzień i pod oczy, zwłaszcza przez osoby o wrażliwej skórze. Jest bezpieczna dla alergików.

WĘGIEL AKTYWNY 3 zł

Od lat znamy węgiel aktywny kojarzy nam się raczej w mało przyjemny sposób. W dzieciństwie stosowano się go jako lek w przypadku problemów żołądkowych. Skuteczny na zatrucia. Dobrze sprawdzi się jednak również w kosmetyczce. Czy wiecie, że jest on absolutnie genialny w przypadku chęci wybielania zębów! Polecam kupić go w formie kapsułek, które wystarczy otworzyć i wysypać zawartość na szczoteczkę z kilkoma kroplami wody lub oleju kokosowego a następnie umyć nim zęby. Efekt Was zaskoczy! Dodatkowo węgiel aktywny bardzo dobrze oczyszcza. Nie tylko zęby ale też skórę. Sprawdzi się szczególnie w pielęgnacji cery tłustej oraz ze skłonnościami do wyprysków i zanieczyszczeń. Coraz więcej firm oferuje mydła z czarnego węgla, które wskazane są do cery tłustej, ze skłonnościami do niedoskonałości. ale ja mam dla Was coś więcej! Niebawem opublikuję więcej informacji o zastosowaniu węgla aktywnego w kosmetyce – bo ten specyfik zasługuje na rzetelne rozwinięcie!

Więcej o KOSMETYKACH Z APTEKI znajdziecie <tutaj>

 

 

 

 

3 KOMENTARZE

  1. Nie wyobrażam sobie domu, w którym nie ma węgla, wazeliny i maści z witaminą A! Całe dzieciństwo byłam nauczona, że takie rzeczy po prostu są i ratują każdą kłopotliwą sytuację – nie tylko w sumie jeśli chodzi o pielęgnację, bo wazelina przydaje się też do zaciętego zamka i… no cóż, właściwie do wszystkiego 😀 Od siebie do listy dorzuciłabym jeszcze linomag, który jak nic pomaga na stany zapalne i ogromne przesuszenia skóry czy popękane kąciki warg. Pamiętam, jak aplikowała mi go moja babcia, gdy przychodziłam z podrapanymi kolanami 😀

  2. Jak dla mnie najlepszy produkt ze wszystkich to Retimax, stosuję już jakiś czas i radzi sobie ze wszystkimi skórnymi problemami, maksymalnie nawilża, smaruję nim nawet spierzchnięte usta w taką porę roku jak teraz mamy i w te okropne mrozy ?

Pozostaw odpowiedź Sandra Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here