Sypialnie to miejsce do spania i przechowywania rzeczy. Na te dwa punkty należy zwrócić uwagę, zarówno przeprojektowując tą przestrzeń, jak i tworząc ją od nowa. A co jeśli mamy do czynienia z wnętrzem wyjątkowo nieustawnym? Pełnym skosów i zakamarków, w którym na środku przebiega…komin. A dodatkowo oprócz funkcji spania, sypialnia musi tworzyć również przestrzeń do pracy?

“Warmia Family House” – generalny remont domu na Warmii

Nadszedł czas na kolejną odsłonę cyklu: “Warmia Family House”, w którym prezentuję kapitalny remont zniszczonego domu na Warmii. Po spektakularnej metamorfozie kuchni i jadalni, dzisiaj przenosimy się na pierwsze piętro domu i część sypialnianą. Remont tej sypialni może stać się dla Was źródłem wnętrzarskich patentów i dowodem na to, że nawet z najmniej rokujących przestrzeni można “wyciągnąć” naprawdę wiele. O ile, oczywiście całą metamorfozę sobie dokładnie zaplanujemy.

Patenty na udany remont sypialni na poddaszu

BELKI – jak wiecie doskonale z moich poprzednich realizacji, mam ogromną słabość do belek szczególnie konstrukcyjnych. Lubię kiedy są widoczne, bo odpowiednio przygotowane stanowią ciekawy element wnętrza i mogą też być bardzo funkcjonalne – często rozprowadzam na nich źródła światła. W przypadku tego pomieszczenia, odkrywając belki zyskaliśmy dodatkowo całe mnóstwo przestrzeni. Odkrywając belki, jednocześnie podnieśliśmy również sufit, dzięki czemu z przytłaczającego, małego pomieszczenia – otrzymaliśmy kompletne i ciekawe wnętrze.

SKOSY – w domu większość ścian działowych ze względu na zawilgocenie nadawała się jedynie do skucia. Nie inaczej było w przypadku ścian zamykających skosy w sypialni. Po ich zburzeniu, przestrzeń pod skosami okazała się na tyle niska, że nie warto było jej zostawiać otwartej, gdyż ciężko byłoby w niej np. sprzątać ale jednocześnie szkoda byłoby ją tak po prostu zamknąć, bez wykorzystania całkiem sporej ilości metrów kwadratowych. Oczywiście w grę wchodziła zabudowa pod wymiar ale skoro już miały powstać ścianki działowe, postanowiłam wykorzystać je na stworzenie półek. Wykonaliśmy je z regipsu dodatkowo – rozprowadzając elektrykę z której wykonane zostały punkty świetlne.

CEGŁA – we wnętrzu niefortunnie przebiega na środku komin, stanowiący element nieusuwalny. Aby nieco “zgubić” jego gabaryty i ciężar, postanowiłam wyłożyć go piękną, delikatną i nietypową cegiełką w kolorze łososiowym. W kolejnych realizacjach, przekonacie się, że wątek z cegłą stanowi swoją kontynuację i nieodzowny element wystroju również w innych częściach domu. Cegła to element dekoracyjny, który najlepiej sprawdza się w kamienicach i starych domach. Podkreśla i wydobywa naturalną urodę przestrzeni. Warto przy tym pamiętać, że jest dość wyrazista, stąd lepiej zastosować ją na jednej ścianie lub na jednym elemencie. Ze względu na charakterystyczną fakturę, sama w sobie stanowi ozdobę. Jeśli chcemy podkreślić wzór cegły, możemy wybrać fugę w innym kolorze.

MEBLE – to wnętrze nie było w stanie pomieścić zbyt wielu gotowych rozwiązań. Zdecydowałam się na drewniane, subtelne, pojedyncze łóżko oraz białe biurko z drzwiczkami imitującymi okiennice. Meble świetnie wkomponowały się w pomieszczenie i nadały lekkości wystrojowi całego wnętrza. Zarówno łóżko, biurko jak i krzesło pochodzą z kolekcji mebli FortheHouse.

ŚCIANY – w przypadku całego domu, ściany wymagały totalnej odnowy. W wielu przypadkach np. ścianki działowe – zostały wykonane od nowa, w innych sytuacjach wymagały ton szpachli. Niemniej jednak największa metamorfoza to zasługa  kolorystyki. Z drastycznej zieleni, z którą spotkaliśmy się w przypadku sypialni – otrzymaliśmy świeże i pełne blasku wnętrze. To zasługa farb Magnat. Całe wnętrze zostało pomalowane farbą ceramiczną i plamoodporną Magnat C45.

PODŁOGI – efekt “wow” to zasługa również nowej podłogi. Cały dom został wyłożony panelami winylowymi, które w połączeniu z białymi listwami przypodłogowymi tworzą naprawdę zgrany duet. Lubię podłogi winylowe szczególnie w przypadku metamorfoz wnętrz. Kładzie się je zupełnie nieinwazyjnie na już istniejące podłoże. Winyle sprawdzają się genialnie przy jednym poziomie podłóg i są do tego bardzo wytrzymałe na wilgoć i zarysowania.

Sypialnia posiada jeszcze jedną, ukrytą zaletę: balkon i to nie byle jaki, bo z przepięknym widokiem na jezioro, które od Warmia Family House – dzieli mniej/więcej 100 metrów.

Mam nadzieję, że moja metamorfoza stanie się dla Was inspiracją i źródłem wnętrzarskich patentów!

Do zobaczenia w kolejnym odcinku!