Kalendarz adwentowy DIY.

11
kalendarz adwentowy DIY
Święta zbliżają się wielkimi krokami….W sobotę czekają nas „Andrzejki” a od niedzieli zaczniemy odliczanie do Bożego Narodzenia! Powoli zbieram wszystkie dekoracje żeby niedługo zamienić nasz Dom w magiczną krainę! Natomiast już dzisiaj przygotowałam dla Was pomysł na kalendarz adwentowy w którym za tydzień znajdą się 24 smakołyki. Mam nadzieję, że nasze „dzieło” zainspiruje Was do wykonania takiego kalendarza w zaciszu domowym jako przykład na piękne dekoracje DIY.

kalendarz adwentowy DIY

KALENDARZ ADWENTOWY – niezbędne przedmioty:

  •      24 kwadratowe skrawki materiału o wymiarach 10cm./10cm.
  •      24 numerki (dostępne w pasmanterii)
  •      24 małe naszywki dekoracyjne (dostępne w pasmanterii)
  •      24 tasiemki ok. 10 cm.
  •      mini-spinacze (dostępne w sklepach z artykułami papierniczymi)
  •      tablica do przypinania informacji

kalendarz adwentowy

Kalendarz adwentowy – krok po kroku

Wykonanie prezentowanego kalendarza jest banalnie proste. Wykorzystałam akcesoria, które posiadałam w domu, naszywki dekoracyjne odprułam z innej tkaniny, a tablica pierwotnie służyła nam jako nasz domowy „przypominacz”, w którym umieszczaliśmy istotne, bieżące informacje. Do zrobienia kalendarza adwentowego, możecie użyć również czystego obrazu na płótnie (dostępnego w sieci EMPIK) i zamiast przypinać woreczki spinaczem, możecie w tym wypadku wykorzystać pinezki.

kalendarz adwentowy DIY

kalendarz adwentowy

kalendarz adwentowy DIY

kalendarz adwentowy DIY

 

Wiecie jak bardzo lubię dekoracje zrobione własnoręcznie! Takie dodatki wydają mi się bardziej wartościowe od tych kupionych w sklepach. Przy okazji wykonywanie ozdób, może posłużyć za dobrą zabawę i stworzyć dodatkowe napięcie świąteczne;)

Niektórzy już nie mogą się doczekać, kiedy w kalendarzu znajdą się smakołyki;)

 

 

 

 

11 KOMENTARZE

  1. Bardzo fajny kalendarz adwentowy. O wiele ciekawszy niż te z czekoladkami, które są w prawie każdym sklepie. Ja co roku planuje zrobić taki kalendarzyk, ale jak na razie nie widać, abym się do tego zabrała 🙂 Jeden woreczek oczywiście mogę zrobić, ale dwadzieścia cztery to nie na moje nerwy 😀

  2. Pięknie Gosiu!
    Mi właśnie tego najbardziej brakuje odkąd zdecydowałam się wrócić do pracy. Czasu na kreatywność mam niewiele (właściwie to nie mam wcale, ale czasem, kosztem snu – podobno jak chcieć to móc 🙂
    Dom masz przepiękny, choć zupełnie nie w moim stylu, ale do Ciebie pasuje idealne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here