Makowiec jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli świąt. Przez lata zdążyliśmy przywyknąć do klasycznych makowych rolad, które – choć piękne – bywają kapryśne, czasochłonne i często wysychają szybciej, niż znikają z talerza. Tymczasem w cieniu tej tradycji rośnie gwiazda, która potrafi zaskoczyć nawet najbardziej wymagających miłośników świątecznych wypieków. Makowiec japoński, mimo nieco egzotycznej nazwy, wyrósł na jednego z faworytów świątecznych stołów. I naprawdę trudno się temu dziwić.
Jest w nim coś niezwykle przyjemnego. Już pierwszy kęs zdradza, że mamy do czynienia z deserem innym niż wszystkie. Makowiec japoński łączy to, co znamy i kochamy – głęboki aromat maku – z miękką, soczystą strukturą, którą zawdzięcza jabłkom. To właśnie one sprawiają, że ciasto pozostaje wilgotne przez wiele dni, jakby ktoś zamknął w nim grudniową atmosferę, w której czas płynie wolniej, a wszystko smakuje trochę bardziej nostalgicznie.
Makowiec japoński ma jeszcze jedną zaletę, o której świąteczne kucharki marzą od lat: jest prosty. Nie trzeba tu zdolności cukiernika, perfekcyjnego wałkowania ciasta ani umiejętności zwijania makowej rolady, która często pęka w najmniej odpowiednim momencie. Cały sekret tkwi w połączeniu składników, które właściwie same wykonują za nas większość pracy. W efekcie otrzymujemy wypiek, który wygląda i smakuje, jakby jego przygotowanie wymagało ogromnej wprawy, podczas gdy tak naprawdę jest idealnym wyborem dla tych, którzy chcą wprowadzić do świątecznego menu coś wyjątkowego, ale bez nerwów i całonocnego stania w kuchni. Chodź zdradzę Ci jak przygotować makowiec, który zawsze się udaje!

Makowiec Japoński składniki:
masa:
- 2 jabłka
- 6 jajek
- 5-6 czubatych łyżek kaszy manny
- 150 g cukru
- 150 g masła
- 1 pomarańcza
- 200 g zmielonego maku
- 350 ml mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
polewa:
- 100 g białej czekolady
- 100 ml śmietanki
- 250 g mascarpone
- do dekoracji: mrożona żurawina lub czerwona porzeczka + 2-3 łyżki drobnego cukru
Makowiec Japoński sposób przygotowania:
- Mak mielimy i zalewamy mlekiem. Gotujemy przez 2-3 minuty, a następnie odstawiamy na 30 minut, aż masa napęcznieje. Po tym czasie odsączamy z nadmiaru mleka.
- Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy z nich puszystą pianę dodając szczyptę soli. Odstawiamy.
- W szerokim naczyniu ucieramy masło z cukrem, następnie po kolei dodajemy żółtka i miksujemy, aby masa była nieco puszysta. Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy odsączony mak, starte na grubych oczkach jabłka, kaszę manną, proszek do pieczenia, otartą skórkę z pomarańczy i wyciśnięty sok. Na końcu dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy.
- Makowiec pieczemy w AirFryer (u mnie niezawodny TEFAL Easy Fry Silence) w 160 stopniach przez 45 minut. Przed wyjęciem możemy się upewnić, czy nakłuty nóż w środek ciasta jest suchy. Po ostudzeniu ciasta nakładamy polewę i dekorujemy zmrożoną żurawiną, obtoczoną w cukrze.
- Aby przygotować polewę: w rondelku podgrzewamy śmietankę, a następnie dodajemy kawałki czekolady i mieszamy. Odstawiamy z ognia, czekamy aż się masa ostudzi i łączymy z serkiem mascarpone.

Ten przepis przygotowałam w Tefal Easy Fry Silence tzw. frytkownicy beztłuszczowej. Gotowanie w frytkownicy beztłuszczowej, zwanej także airfryerem, polega na pieczeniu potraw przy użyciu gorącego powietrza. Frytkownica beztłuszczowa jest zdrowa, bo wymaga dużo mniej tłuszczu niż tradycyjna frytkownica. A do tego mięsa, ciasta i warzywa wychodzą z tego sprzętu zawsze idealnie wypieczone!











