Gdybym miała tylko jednym słowem podsumować miniony rok – byłoby to zdecydowanie: “budowanie”. Ta żmudna choć finalnie niezwykle satysfakcjonująca czynność dotyczyła absolutnie każdej sfery mojego życia zarówno prywatnego jak i spraw około – blogowych.  Wybudowałam wymarzone studio, wyremontowałam dom, budowałam ponad 100-letnie Siedlisko, odbudowywałam swoje marzenia i budowałam nową perspektywę blogową, a co za tym idzie: całe podłoże, które pozwala mi wreszcie wejść z przytupem w 2021!

Zacznijmy od małego podsumowania – PODSUMOWANIE 2020

Mam jedną zasadniczą wadę – rzadko kiedy potrafię tak naprawdę “żyć chwilą”! Zazwyczaj robiąc jedno zadanie, myślami jestem już dwa miesiące dalej. Kiedy wykonam jeden projekt, już zabieram się za drugi. I tak w kółko. Ma to też swoje plusy – nie lubię spoczynku. Działanie napędza mnie do życia i wyzwala nowe porcje kreatywności, która bądź co bądź ale w moim przypadku jest na wagę złota. Czasami jednak nie cieszę się z istotnych wydarzeń tak jak na to zasługują i wiem, że nad tym muszę popracować. Tym samym w ciągu minionego roku wydarzyło się wiele ważnych i znaczących zdarzeń. Wybudowałam własne studio <klik>, przeprowadziłam Was przez video-metamorfozy/remonty takich pomieszczeń jak: klatka schodowa <klik>, mała toaleta <klik>, balkon <klik>, ogród <klik> i <klik>. W związku z działalnością blogową – zostałam laureatką plebiscytu “Kobieta Sukcesu” i chwilę po tym nastąpił totalny i historyczny: lockdown…W pierwszym momencie, który trwał kilka, dobrych dni byłam załamana: mieliśmy rozpocząć 3 mega ważne projekty, które do tej pory nie zostały zrealizowane. W czasie pandemii przeczytałam kilkanaście książek, a w głowie powoli zaczęły rodzić mi się nowe pomysły – na których realizację nigdy nie miałam wystarczająco czasu. W ciągu 3 miesięcy wykonałam ogrom pracy, której jeszcze nie widzicie na blogu ale o tym poniżej…;) Rozpoczęłam także największą przygodę wnętrzarską swojego życia: renowację ponad 100-letniego Siedliska. I to wszystko znacząco wpłynęło na to co wydarzy się w 2021….

Co nowego w 2021 w mediach LadyoftheHouse?

Zacznijmy od tego, że w 2020 zapracowałam sobie na wszystko, co daje mi podstawy do wejścia z przytupem w Nowy Rok. Nowe studio, nowe projekty, nowe cykle i świeża energia! W 2021 zamierzam niczego nie odkładać na potem. To będzie rok ciężkiej pracy i wielu wyzwań. Gdy o tym piszę, moja ekscytacja sięga zenitu! To wszystko przed nami. Dzisiaj zdradzę Wam po krótce co nowego zawita niebawem na blogu:

1. Kontynuacja cyklu: “SIEDLISKO LADYOFTHEHOUSE”: Sama nie mogę uwierzyć jak długo odkładałam w czasie realizację tego projektu. Wiedziałam, że jest to ogromne przedsięwzięcie i potrzebowałam czasu oraz wiary we własne siły. Tymczasem cykl remontowy z ponad 100-letniego starego Siedliska – dosłownie podbił Wasze serca! Poniżej zarys tego, jak tylko poprzez moje media – materiał rozszedł się po internecie. O moich remontach pisano w Elle, na stronie głównej Onet, a także na wielu portalach wnętrzarskich. Metamorfozy zrobiły ogromne wrażenie, tym bardziej, że zastane Siedlisko było dosłownie w stanie opłakanym. Spędziłam nie jeden dzień na odpisywaniu na @ dotyczące często bardzo szczegółowych pytań o porady i rekomendacje remontowe. Co najzabawniejsze: po publikacji otrzymałam wiadomość od producenta belek rustykalnych z podziękowaniami. Okazało się, że prezentowane belki wyprzedały się całym nakładem w ciągu niespełna miesiąca. W ubiegłym roku opublikowałam zaledwie dwa remonty: kuchni oraz łazienki. Jednak moja przygoda z remontem Siedliska LadyoftheHouse – dopiero się zaczęła. Oprócz publikacji kolejnych remontów możecie się spodziewać także relacji z tego urokliwego miejsca na Warmii. Chcę stworzyć z Siedliska prawdziwą farmę oraz miejsce przyjazne dla Ludzi i zwierząt…

2. Nowy cykl: “LADY LAKE HOUSE”: Czy pamiętacie jak pod koniec września opublikowałam akt notarialny i napisałam, że nie mogę jeszcze zdradzić szczegółów ale zrobiliśmy coś szalonego i chciałabym abyście zapamiętali ten moment??? No więc właśnie tego dnia – kupiliśmy przepiękny apartament nad samym jeziorem i to z własną linią brzegową. To właśnie Wasz odzew po publikacji remontów z Siedliska LadyoftheHouse, nadał mi wiatru w żagle i utwierdził w moim powołaniu. Ja kocham Was inspirować! Około 180 metrowe mieszkanie na ten moment jest w stanie deweloperskim. A w nowym cyklu “Lady Lake House”, który wystartuje lada moment,  będę oprowadzała Was po urządzaniu tych wnętrz, a także po malowniczej okolicy krainy tysiąca jezior! Szczegóły niebawem;)

3. Nowa formuła cyklu skupionego na AGD:  cykl w dotychczasowej formule – zamierzam mocno rozszerzyć w 2021. Wynika on głównie z zapotrzebowania. Rynek jest dosłownie zasypany przez urządzenia lepszej i gorszej jakości. Producenci prześcigają się w innowacyjnych rozwiązaniach. Co roku, a nawet co kilka miesięcy otrzymujemy informacje o nowych, udoskonalonych modelach. Dostaję od Was dziesiątki zapytań o produkty gospodarstwa domowego i chciałabym to jak najbardziej usystematyzować. Tak aby pomóc Wam w podejmowaniu wyłącznie trafnych decyzji konsumenckich.

4. Nowy cykl “PATENTY NA DOM od LadyoftheHouse”: Z tego materiału miała powstać książka! Ale nie powstanie! Bo uznałam, że w tym wypadku najważniejszy jest kontakt Z Wami w formie bezpośredniej. Przedstawię Wam sprytne patenty, które pozwolą Wam na nowo polubić Wasze domy. I nie ma tu mowy o wypucowanych na błysk domach! Ja sama nie mam na to na co dzień czasu – tak jak i Wy! W cyklu “Patenty na dom od LadyoftheHouse” skupimy się na organizacji – tak aby przebywanie w domach było przyjemnością, a wykonywanie codziennych czynności było łatwe. Jestem przekonana, że pokochanie ten cykl!

5. Nowy tematyczny cykl kulinarny: Inspiracją do stworzenia tego cyklu był czas pandemii. Okazało się, że będąc na mojej stronie i szukając przykładowo przepisu na domowe bułki, chwilę po tym poszukujecie także innych podobnych receptur jak: przepis na chleb, drożdżówki, rogale. Chciałabym to Wam ułatwić dlatego przepisy będą umieszczane tematycznie. Tak, aby każdy po prześledzeniu serii z danego tematu mógł zdobyć podstawowe umiejętności z danej dziedziny np. pieczywo, makarony, zupy itp. Bo sam cykl oprócz tematycznych przepisów – będzie także zawierał cały zbiór porad.

6. DIY – czyli ZRÓB TO SAM z instrukcją od LadyoftheHouse: Czy pamiętacie jeszcze jak prezentowałam Wam projekty DIY, w których od niczego urządzaliśmy całe pomieszczenia w realizacje “zrób to sam”? Prezentowałam jak zbudować własnoręcznie łóżko, fotel, a nawet szafy i biurka. Minęło sporo czasu od publikacji, ale Wy wciąż zaglądacie do archiwów i czerpiecie inspiracje z tych materiałów. Ten cykl, to będzie taki powrót do korzeni.

7. Mam tutaj coś jeszcze…. coś nad czym pracuję w zasadzie od początków pandemii. Bardzo moje i bardzo dla Was…ale potrzebuję jeszcze chwilki żeby móc to ogłosić oficjalnie. To nowe, duże, wyjątkowe MIEJSCE Trzymajcie kciuki! Jestem na 100% pewna, że Wam się spodoba!

 

 

 

Jak widzicie – w 2021 nadchodzi wiele zmian, rezygnuję z niektórych kategorii po to, aby skupić się w pełni na tematyce skupionej wokół DOMU, remontach, wnętrzach. To właśnie ze względu na olbrzymie plany związane z rozwojem bloga oferta pracy w telewizji – po raz kolejny nie była dla mnie satysfakcjonująca…(kto by pomyślał, że jeszcze kilka lat wstecz – byłoby to moim spełnieniem marzeń)

Mam nadzieję, że moje cykle tematyczne przypadną Wam do gustu! Dajcie koniecznie znać!