Dzisiaj przypomnę Wam przepis na deser, którego smak powinien znać każdy z nas…I choć miałam problem z jego nazewnictwem bo – w każdym domu nazywany jest inaczej: piszinger, wafle domowe, wafle czekoladowe, wafle przekładane a często po prostu: andruty. To sam smak deseru jest już wszędzie podobnie wyborny.

Jakkolwiek by zatem nie brzmiały, smakują wyśmienicie! I doprawdy jest to deser, bez którego nie obyły się żadne święta w moim życiu. Postanowiłam przypomnieć Wam przepis, bo deser ten powoli odchodzi w niepamięć a to duży błąd, gdyż niedość że uwielbiają go absolutnie wszystkie dzieci, to na dodatek można go przyrządzić w oka mgnieniu i to nie tylko przy okazji świąt. Składniki na wafle mam zawsze w pogotowiu i deser sprawdza się zawsze wtedy, kiedy Chłopcy mają ochotę na „coś słodkiego”.

Przepis na PISZINGER – WAFLE DOMOWE CZEKOLADOWE 

Wafle czekoladowe składniki:

  • 10 andrutów
  • 300 g cukru
  • 2 kostki masła
  • 120 g kakao
  • 1 łyżka koniaku
  • 5 żółtek
  • 100 g wiórków kokosowych

Wafle domowe krok po kroku:

1.    Cukier wsypujemy do rondelka i dolewamy odrobinę wody – tylko tyle, aby woda zakryła cukier. Podgrzewamy tylko do momentu zagotowania.

2.    Stopniowo dodajemy masło. Stale mieszając – rozpuszczamy. Ściągamy garnek z ognia i lekko studzimy (w taką bezmroźną pogodę jak dzisiaj wystawiam garnek pod przykryciem na 15 minut za okno)

3.    Do rondelka z cukrem i z masłem dodajemy pojedynczo żółtka, cały czas miksując. Do jednolitej masy dodajemy kakao i odrobinę koniaku – masa gotowa!

4.    Wykładamy blat folią aluminiową. Następnie kładziemy na niej 1 andrut, smarujemy masą (używam w tym celu łyżki do sosów), przekładamy drugim andrutem, smarujemy masą i tak do ostatniego wolnego andruta.

5.    Wierzch smarujemy delikatnie czekoladą i posypujemy wiórkami kokosowymi! Czekamy chwilkę do zastygnięcia a następnie owijamy całość folią, kładziemy na wierzchu deskę do krojenia i przyciskamy. Wafle po 30 minutach będą gotowe!

Po więcej świątecznych inspiracji zapraszam już jutro!