Moi znajomi, co roku wyjeżdżają na Boże Narodzenie. Wybierają miejsca, gdzie nie ma śniegu i jest ciepło. Odpoczywają od pracy, omija ich świąteczna gorączka, nie jedzą karpia, którego zresztą obydwoje zgodnie nie znoszą. Po kilku latach spędzania świąt w drodze pomiędzy jedną a drugą rodziną, powiedzieli sobie: stop! I tym samym od 20 grudnia włącznie zalegają leniwie nad basenem w tropikach.

Was też zapewne niejednokrotnie męczy przedświąteczny młyn, ale żeby zrezygnować z Wigilii w Polsce? Dla mnie brzmi – niewyobrażalnie smutno. W tym jednym, jedynym dniu w roku uwielbiam wszystko co związane z powtarzalnością. Świadomość, że znowu będzie tak samo jak rok temu, i dziesięć, i pięćdziesiąt lat temu – tak samo jak jeszcze w domu dziadków i z dziadkami – jest niezwykle kojąca. 12 potraw, w tym kutia, którą robię do późnej nocy na dzień przed Wigilią, skryte pakowanie prezentów, kolędy, przygaszone światło i błysk w oczach Dzieci – oczekujących na św. Mikołaja. Tak samo czekam na święta jakbym wciąż miała 5 lat. I nie oddałabym tego czasu nawet za obietnicę 2 tygodni błogiego urlopu.

Dzisiaj w ramach tradycyjnych-świątecznych przepisów, chciałabym polecić Wam przepis na  ciasto czekoladowe, które jest w moim domu zawsze w święta, czyli – przez już 32 Wigilie.

Świąteczne odliczanie – przepis na ciasto czekoladowe

CIASTO CZEKOLADOWE – składniki

  • 150 g mąki pszennej
  • 150 g drobnego cukru
  • 80 g masła
  • 100 g czekolady deserowej
  • 125 ml mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • POLEWA: 200 g czekolady deserowej i 100 g masła
  • TORTOWNICA o wymiarach 21 cm
  • odrobina tłuszczu (może być masło) do wysmarowania blachy

CIASTO CZEKOLADOWE przepis:

Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni. Tortownicę smarujemy tłuszczem i zapinamy obręcz. Następnie w rondelku rozpuszczamy masło i czekoladę. Odstawiamy z ognia, dodajemy mleko i miksujemy na gładką masę. W misce ubijamy jajko z cukrem – aż do momentu otrzymania gładkiej konsystencji. Do masy dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia – miksujemy. Następnie dodajemy masę czekoladową i znowu miksujemy na bardzo małych obrotach i tylko do momentu połączenia się składników. Całość przelewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 45 minut. Po upieczeniu – wyjmujemy ciasto z piekarnika i studzimy. Następnie polewamy ciasto polewą, która otrzymujemy z rozpuszczenia masła i czekolady.

Mam nadzieję, że mój przepis na ciasto czekoladowe,

stanie się również Waszą tradycją na święta!

Po więcej świątecznych inspiracji – zapraszam już jutro!