Poczuj się dobrze w te święta – manicure hybrydowy DIY konkurs!

95
W ramach kolejnego wpisu z cyklu „Poczuj się dobrze w te święta”, w którym przedstawiam Wam kilka prostych trików na świąteczny look jak: makijaż krok po kroku, czy idealny strój na okres bożonarodzeniowy, tym razem chciałabym zainspirować Was do wykonania perfekcyjnego manicure, który przetrwa wszelkie świąteczne przygotowania a na dodatek zrobicie go same w warunkach domowych!

Zadbane dłonie to podstawa! Szczególnie o tej porze roku wymagają dodatkowego złuszczenia, nawilżenia i ochrony ale zadbane dłonie to również ładne paznokcie. Z nimi już nie jest tak prosto…moje paznokcie są wyjątkowo łamliwe a nadmierne zużycie (przez wykonywanie tysięcy aktywności manualnych) sprawia, że lakier (nawet najtrwalszy) wytrzymuje przeciętnie pół dnia.

Wybawieniem okazały się dla mnie lakiery hybrydowe, o których pisałam Wam około dwa lata temu. Są bardzo naturalne i przede wszystkim trwałe. Nakładasz je raz i przez minimum trzy tygodnie, masz problem z głowy. Cudowne rozwiązanie na okres wakacyjny, świąteczny, karnawałowy, lub cały okrągły rok.

Najgorsze jednak w paznokciach hybrydowych było dla mnie poczucie traconego czasu. Paznokcie wykonywałam u manikiurzystki, zdobienie trwało minimum godzinę, wymagało dojazdu na drugi koniec miasta i oderwania od pracy, codziennych obowiązków. Należało się również umówić na wizytę, co przy moim nienormowanym czasie pracy, nigdy się nie udawało.

Okazało się, że paznokcie hybrydowe, można zrobić własnoręcznie! O czym dowiedziałam się stosunkowo niedawno. Wystarczy zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria i instrukcję wykonania, którą przygotowałam dla Was poniżej. W moim przypadku domowe hybrydy stały się prawdziwym wybawieniem, oszczędnością czasu oraz co tu dużo mówić pieniędzy. Przyjemne, kobiece zajęcie, którego wykonanie jest wyjątkowo proste. I sprawia sporo przyjemności.

semilac

Akcesoria do wykonania domowego manicure hybrydowego, możecie kupić oddzielnie lub w zestawie. Osobiście wybrałam opcję drugą. W ZESTAWIE SEMILAC, który zakupiłam <tutaj>, znajdziecie komplet niezbędnych akcesoriów jak:

  • lampa Semilac LED 6-watowa,
  • Semilac BASE (baza)
  • Semilac TOP (nabłyszczacz)
  • Semilac kolor nr 026
  • odtłuszczacz Nail Cleaner Pure
  • Semilac Aceton
  • folie do usuwania lakieru hybrydowego – 50 szt.
  • waciki bezpyłowe – 250 szt.
  • Semilac® Striper,
  • blok polerski,
  • pilniki do paznokci – 2 szt.

semilac

Manicure hybrydowy krok po kroku:

1. Na początku pozbywamy się naskórka, matowimy płytkę paznokcia a także nadajemy upragniony kształt paznokciom (zdj. 1)
2. Odtłuszczamy paznokcie (zdj. 2)
3. Nakładamy bazę (zdj. 3)
4. Wkładamy palce pod lampę UV w celu utwardzenia lakieru (zdj. 4)
5. Malujemy paznokieć pierwszą warstwą lakieru (zdj. 5)
6. Wkładamy pod lampę
7. Malujemy paznokieć drugą warstwą
8. Wkładamy pod lampę
9. Nakładamy nabłyszczacz i znowu wkładamy pod lampę
10. Zmywamy warstwę wierzchnią nabłyszczacza (zdj. 6)

semilac

 

O tym jak wyglądają moje urodowo – świąteczne przygotowania możecie zobaczyć tutaj:

KONKURS!!!

Tymczasem mam dla Was coś ekstra!!! Każdy z Was kto odpowie na pytanie:

„Dla kogo podarowałbym/abym zestaw semilac do własnoręcznego wykonywania manicure hybrydowego i dlaczego?”

– ma szansę wygrać (i to jeszcze przed Gwiazdką) jeden z 2 zestawów semilac, który prezentuję na zdjęciach.

Na Wasze odpowiedzi wraz z adresem @ czekam w komentarzach do najbliższego czwartku do godziny 8:00!!! Zaraz potem, nagrody zostaną wysłane pocztą kurierską. Osobiście jestem pewna, że zestaw okaże się prezentem trafionym w 100% w przypadku każdej kobiety! POWODZENIA!

hybrydy-krok-po-kroku

semilac-lakiery

WYNIKI KONKURSU

Kochani!!! Przede wszystkim dziękuję za tak liczne zgłoszenia! Długo zastanawiałam się jakie przyjąć kryteria wyboru nagrodzonych komentarzy: z jednej strony święta to czas obdarowywania a z drugiej cała koncepcja cyklu „Poczuj się dobrze w te święta”, zakładała właśnie pomyślenie o sobie samej w związku z całym zamieszaniem świątecznym. Szczęśliwie nagrody są dwie i mogłam podzielić je właśnie ze względu na 2 kryteria.

Osobami, które otrzymają zestaw semilac do wlasnoręcznego wykonania manicure hybrydowego są:

  1.    Alicja (za dobre serduszko)
  2.    Ewa (bo dobrze wiem jak to jest być mamą 2 malutkich Dzieci i jak ciężko jest się „wyrwać” z domu przy niemowlaczku)

DZIEWCZYNY!!!! PROSZĘ O PILNY KONTAKT!!! ZALEŻY MI ABY ZESTAWY DOTARŁY DO WAS JESZCZE PRZED PIERWSZĄ GWIAZDKĄ!!!!

 

95 KOMENTARZE

  1. Z całą pewnością podarowałabym go mojej siostrze 🙂 a dlaczego? Otóż dlatego że oprócz tego, że jest moją siostrą to jeszcze przyjaciółką ,która dzielne mnie wspiera pomimo swojego życia pod górkę.

  2. Z całą pewnością podarowałaby go mojej siostrze 🙂 a dlaczego? otóż dlatego, że oprócz tego że jest moją siostrą,to jest jeszcze przyjaciółką,która wspiera mnie pomimo swojego życia pod górkę.

  3. Podarowałabym go … SOBIE !!! w końcu coś dla siebie!!! Dlaczego ? Mama dwójki cudownych chłopców , ” Pani domu ” , żona… a tym samym ta magiczna trojka wiąże się z totalnym brakiem czasu dla siebie! sprawianiem przyjemności moim chłopcom myśleniem głównie o Nich i o ich potrzebach o tym jak przygotować Święta , co komu sprawiło by radość itd itd Oni Oni Oni kocham ich bardzo…. ale gdzie w tym wszystkim ja? …. Dom poza miastem 20 km do najbliższego salonu yyyyyy ;/ dlatego taki zestaw byłby dla mnie ogromną radością! i to na dłużej ….. bez wychodzenia z domu 🙂

  4. Podarowałabym go mojej, wkraczającej w dorosłe życie córce – Patrycji. Zaczęła w tym roku studia związane z kosmetologią, która jest jej pasją, a poznawanie i wykorzystywanie w praktyce różnych zabiegów i metod upiększania urody jest dla niej spełnieniem marzeń. Jestem z niej ogromnie dumna, bardzo ją kocham i dlatego moim marzeniem byłoby podarować jej taki właśnie prezent. P.S Trafiłam na Pani blog po obejrzeniu programu w DDTVN o ozdabianiu domu na święta, bardzo mi się podoba zwłaszcza pokój synków jest cudowny. Pozdrawiam i życzę Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia

  5. Ja z prawdziwą radością podarowalabym zestaw mojej mamie:). Bo to Ona sprawia, że co roku nie mogę doczekać się świat, to dzieki niej ten okres kojarzy mi się z ciepłem, miłością i rodziną… I mimo tego, że teraz mam własną rodzinę, to nie potrafię wyobrazić sobie Bożego Nagrodzenia bez wizyty w rodzinnym domu, bo święta dla mnie to rodzina, święta ta Mama:)!

  6. Zestaw podarowałabym mojej mamusi . Zawsze narzeka że musi siedzieć u kosmetyczki 1,5 godziny. Zawsze mówi że marzy o takim zestawie co będzie mogła robić sama paznokcie .Pozdrawiam Nadia

  7. Oj tak. Taki zestaw bylby wymarzonym prezentem właśnie dla mnie samej. Jestem mama 7 letniego chlopca i 9 miesięcznej dziewczynki. Oboje wykorzystują 200 % z każdego dnia. Nie mam szans żeby się gdzieś ” WYRWAĆ” a posiadając takie cudo moglabym zadbać o swoje paznokcie w domku kiedy to już moje dwie miłości spokojnie śpią♡♡♡

  8. Ten wspaniały zestaw podarowałabym mojej przyjaciółce, na którą mogę liczyć nawet w najtrudniejszych chwilach, choć sama ma na głowie mnóstwo własnych spraw i wychowuje dwie cudowne córeczki. Mój mąż wyjeżdża zawodowo kilka razy w roku na długie miesiące i staram się jak najlepiej wywiązywać z roli mamy, gospodyni oraz z zawodowych obowiązków. Kiedy brakuje mi czasu, pomysłów lub zwyczajnie siły, mogę polegać na Gosi, która zawsze widzi szklankę do połowy pełną i wierzy we mnie jak mało kto. Taka osoba to prawdziwy skarb, któremu należy się najpiękniejsze podziękowanie. Tym samym pozdrawiam wszystkie dzielne mamy, które każdego dnia wykonują najpiękniejszą pracę na świecie: dają bliskim siebie.

  9. Zestaw semilac do własnoręcznego wykonywania manicure hybrydowego podarowałabym sobie 🙂 Dlaczego? Otóż zmagam się z notorycznym obgryzaniem paznokci 🙁 Moim marzeniem jest mieć piękne dłonie, a teraz w okresie świątecznym chciałabym zasiąść z bliskimi do wigilijnego stołu i poczuć się w pełni kobieco nie chowając dłoni pod stołem czy też zwisającym obrusem.

  10. Nie mam wątpliwości komu podarowałabym ten zestaw – mojej siostrze. Jest ode mnie młodsza o 15 lat, a to wlasnie ona nauczyła mnie piłować paznokcie, żeby miały ładny kształt. Właśnie rozpoczęła studia na ASP, więc wiem, że o wyraz artystyczny paznokci martwić się nie trzeba. Przydałoby się jednak coś co pozwoli jej zaoszczędzić czas, o który tak ciężko w obliczu zbliżającej się pierwszej sesji oraz poeniędzy, o co w ogóle trudno na studiach.

  11. Byłby to chyba prezent dla Mnie Samej! 🙂 od tygodnia jestem podwójną Mamą. Synek to było wyzwanie, teraz doszła Nam córa i w końcu w domu zapanowała równowaga 🙂 tylko czasu brak dla siebie. Fajnie byłoby poprawić sobie nastrój i na święta zafundować sobie prawdziwie kobiecy prezent 🙂

  12. jak to komu- SOBIE, jestem kolejna mamą, siedzącą w domu z dzieckiem,ale ale ale…. samodokształcam się (żeby nie zwariować)- i właśnie teraz zaczynam zdobić piękne wzroki na pazurkach i ten konkurs spadł mi z nieba 😉

  13. podarowałabym go mojemu mężowi- żeby mógł mi go oddać 😉 podwójna radość, on bo wygrał konkurs, ja bo dostane prezent od męża 😉

  14. Zestaw podarowałabym swojej córce, która bardzo interesuje się kosmetykami, do jej kolekcji kosmetyków brakuje jej takiego zestawu, i była by w siódmym niebie gdyby taki dostała

  15. Zestaw podarowałabym mojej mamie. Z pewnością bardzo by się ucieszyła z takiego wspaniałego prezentu. Mama każdego dnia cieżko pracuje, nie pamietam kiedy ostatni raz była w salonie kosmetycznym aby zrobi samej sobie przyjemność. Tymbardziej teraz, gdy ja jestem w 8 miesiącu ciąży i mama bardzo dużo mi pomaga, a po urodzeniu mojego synka na pewno bedzie chciała być jeszcze bardziej pomocna, właśnie dlatego zasługuje na taki prezent. Wowczas ja mogłabym jej robic takie piękne i trwałe pazurki, a ona by sobie odpoczęła i sie zrelaksowala 🙂

  16. Zestaw Semilac podarowałabym oczywiście mojej młodszej siostrze 🙂 Sama uwielbiam mieć zadbane paznokcie, a manicure hybrydowy jest u mnie stałym elementem, czego zazdrości mi właśnie siostra. Wiem, że narzeka na swoje paznokcie, a to za krótkie, a to zniszczone. Taki prezent byłby spełnieniem jej marzeń. Już widzę jej radość, gdy go rozpakowuje 🙂 Zobaczyć uśmiech na jej twarzy to prezent i dla mnie 🙂

  17. Zestaw podarowałabym mojej kochanej młodszej siostrze, która bardzo mi pomaga odkąd urodziłam córeczkę. Zawsze kiedy potrzebuje pomocy albo samej rozmowy to ona jest, a moja mała rozbójnica ją uwielbia.

  18. Ja jakoś od października zaprzyjaźniłam się z lakierami hybrydowymi na paznokciach. Powodów jest kilka, ale najważniejsze to nie muszę już co dwa dni malować paznokci, bo lakier na paznokciach teraz bez odprysków wytrzymuje 2 tygodnie i paznokcie mi się pod hybrydą zaczęły wzmacniać. Więc taki zestaw podarowałabym Gosi P. która mnie do tego przekonała i która teraz co dwa tygodnie spełnia moje zachciewajki co do tego co chcę mieć na paznokciach. Tym bardziej, że nie tylko spełnia się jako pani kosmetolog, ale także okazuje się świetną przyjaciółką. I dzięki temu nawet ja póki co nie chcę mieć możliwości samemu sobie pomalować paznokcie, bo regulrnie wracając z pracy mam godzinę relaksu u Gosi.

  19. Takim zestawem chciałabym obdarować moją mamę , a dlaczego ponieważ to ona dba o to by święta były perfekcyjne zaczynając już od adwentu i robienia wianka adwentowego, pieczenia ciasteczek, które muszą leżakować, a następnie dba o każdy najmniejszy szczegół świąt: od przygotowania wystroju całego domu, po przygotowanie wybornego jedzenia i upieczenie pysznych ciast. Dlatego nie ma już czasu żeby pójść do kosmetyczki i zrobić sobie manicure , ten prezent byłby idealny.

  20. Zestaw podarowałabym mamie, która od zawsze lubi mieć zadbane paznokcie. Jestem pewna że nigdy w życiu nie zaciągnęłabym jej do kosmetyczki jednak takim prezentem podarowałabym jej odrobinę luksusu w domu.

  21. Och, bez zastanowienia dałabym go mojej mamie. W końcu mogłaby poczuć się choć trochę jak „dama” na tej obczyźnie. Na Święta niestety nie zdążyłby dojść ale potem cały rok przed nią. A i tata byłby zadowolony bo przestałaby mu smrodzić lakierami 😄

  22. Zestaw podarowalabym mojej córce, z która dzieła nas tysiące kilometrów. Moja córka jest bardzo samodzielna osoba, która na wszystko zapracowała sobie sama i taki podarunek napewno by ja ucieszył. Jestem z niej naprawdę dumna.

  23. Kiedy przeczytałam pytanie… od razu wiedziałam komu chciałabym taki zestaw podarować. Osobie, która jest mamą dwójki wspaniałych dzieci, męczy się pracując w urzędzie państwowym za marne pieniądze, nie ma czasu na relaks bo poświęca go swoim bliskim, aby było im jak najlepiej, szkoda jej pieniędzy na siebie. Jest piękna, ale ukrywa to pod maską zmęczenia i przepracowania. W wolnych chwilach zamiast odpocząć, szyje poduchy dla zwierząt ze schroniska. Paznokcie maluje tylko na specjalne okazje, bo twierdzi, że lakier jej się odpryskuje, a ona nie ma czasu codziennie go poprawiać… czy to nie są wystarczające powody, że potrzebny jej ten zestaw? Tak. Potrzebny. Bo musi odzyskać poczucie własnej wartości, zrobić coś dla siebie, poczuć się kobieco, a ja uważam, że piękne paznokcie to jeden z najważniejszych aspektów kobiecości. Tą osobą jest moja siostra. Starsza o 14 lat. Gdy byłam mała zajmowała się mną, teraz pomaga w kłopotach sercowych. Dała mi wiele, teraz ja chce jej podarować coś tylko dla niej. A może i siostrzane wieczory będą jeszcze lepsze kiedy pijąc lampkę wina będziemy mogły wzajemnie robić sobie piękne paznokcie 🙂

  24. Zestaw do manicure podarowałabym mojej siostrze Kindze, z tej przyczyny, że jak pożyczę jej swój, to nie mogę się doczekać zwrotu 😊😊😊

  25. Mojej najlepszej przyjaciółce. Choć dzieli nas 20 lat różnicy rozumiemy się bez słów, mogę zawsze na nią liczyć nawet jeśli potrzebuje opieki dla moich synów. Jest praktycznie częścią naszej rodziny. A dzięki takiemu zestawu będę mogła wyrwać się do miej bezkarnie i połączyć przyjemne z pożytecznym. Zawsze dodatkowa wymówka aby się spotkać i pogadać. A ponieważ ma talent estetyczny na pewno pięknie by malowała. Szkoda tylko męża jak będzie czekał na mój powrót 😉

  26. Zestaw podarowałabym mojej Siostrze- niedawno kupiła z narzeczonym domek, który wymaga generalnego remontu i wiele prac zamierza wykonać sama. Miesiąc temu straciła pracę więc trwały manicure na pewno byłby dla niej wybawieniem i ułatwieniem w związku z przyszłymi rozmowami kwalifikacyjnymi:) przyszły szef nie zorientowałby się, że dzień przed spotkaniem zajmowała się gipsem…:)

  27. Ja podarowała by taki zestaw sobie i córce. Obie lubimy mieć pomalowane paznokcie. Kiedyś częściej mogłam sobie pozwolić na hybrydy ale od 7 miesięcy jestem mamą kolejnej córki. I taki zestaw ułatwiło by mi życie.

  28. Idelany prezent dla Edytki! Dlaczego? Uwielbia piekne paznikcie, niestety nie wie jeszcze jak sie mowi po szwajcarsku „manicure hybrydowy” 😉 Mikolaj moglby jej zrobic cudowna niespodzianke i umilic czas z dala od domu. Jestem pewna ze mniej sie teskni z pieknymi paznokciami!

  29. Zestaw podarowałabym mojej przyjaciółce Agusi, która w ostatnio ciężkim dla mnie czasie była obok mnie i wspierała ciepłym słowem. Zabrałam Ją wtedy do kosmetyczki na pierwsze paznokcie hybrydowe i była zachwycona, rozczulona i zakochana w swojej…. sówce, która zasiadła na jej malutkim pazurku 😊 niestety, czas szybko leciał i nie miałyśmy czasu i środków aby słodka, mała sówka znowu zasiadła na swoim miejscu…. 😶 ale teraz, gdy może szczęście uśmiechnie się do mnie, będę mogła zrobić Jej prezent i znów zobaczę w Agusi oczkach tą radość jak u małej dziewczynki 😊 Pewnie jeszcze nie raz będzie dla mnie wsparciem a ja dam Jej za to małą sówkę, która będzie przypominać o naszej Przyjaźni 👭

  30. Podarowałabym ten ZESTAW💅 MOJEJ KOCHANEJ CÓRCI 😇 JULI bo jest to jej MARZENIE🎁💭 Pozdrawiam Cię serdecznie I uwielbiam Twoje porady.

  31. Zestaw zdecydowanie powędrowałby do mojej Mamci <3 Zawsze na pierwszym miejscu myśli o innych, a na końcu o sobie. Zabiegana, łącząca pracę zawodową z opieką nad wnukami nie ma czasu na to by pozwolić sobie na częste wizyty u kosmetyczki. A taki prezent umożliwiłby jej doznania trochę "piękna" w domowym zaciszu. Pozdrawiam serdecznie

  32. Chciałbym aby ten zestaw trafił do mojej żony. Bym mógł sprawić jej tym prezentem radość. W końcu znalazła by chwile by pomalować na ulubiony kolor paznokcie i cieszyć się nimi przez wiele dni. W codziennym zawirowaniu i pracach domowych tego czasu nie ma zawiele, a gdy przychodzi wieczór to poprostu nie ma już siły. Bardzo ją kocham i doceniam jej pracę w domu – która jest nie lada wyzwaniem o czym miałem okazję się przekonać. Chciałbym tym prezentem dać jej odrobinę czasu dla siebie, by mogła mieć swój własny salonik maniciure.

  33. Ja podarowalabym ten zestaw sobie 😊 Kiedyś często malowałam sobie paznokcie i ozdabiałam je różnymi wzorkami lub cyrkoniami. Co tydzień robiłam sobie świeży manicur. Od kiedy po raz pierwszy zostałam mamą, doszło mi obowiązków, a lakier niestety nie chciał trzymać dłużej niż 2-3 dni. Więc teraz częściej maluje paznokcie swoim dwóm córkom niż sobie ☺ Na wizyty u kosmetyczki niestety też ciągle brakuje czasu. Taki zestaw byłby wybawieniem dla moich dłoni, a ja znów mogłabym się cieszyć widokiem zadbanych i pomalowanych paznokci przez długie dni 😊

  34. Zestaw Semilac podarowałabym mojej mamie, żeby zawsze miała zadbane i piękne dłonie. Moja mama jest wspaniałą osobą, która najpierw myśli o innych, a na końcu o sobie, dlatego zasługuje na to co najlepsze.

  35. zestaw podarowałabym siostrze mojego chłopaka, która studiuje kosmetologię, jej przydałby się do ćwiczenia nowych umiejętności, a ja z chęcią zostałabym jej królikiem doświadczalnym ponieważ sama nie mam za grosz talentu do paznokci 🙂

  36. Z czysta przyjemnoscia podarowalabym taki prezent mojej kochanej mamie. Na pytanie: dlaczego? odpowiem tym, ze moja mama uwielbia miec zadbane rece, chyba jak kazda kobieta, natomiast na wykonanie manicure hybrydowego musi dojezdzac blisko 30 km, co jest dodatkowa strata czasu i pieniedzy. Domowy zestaw sprawdzilby sie idealnie dla tak wspanialej osoby jaka jest moja wspaniala mama i zarazem prztjaciolka 😉

  37. No coz. Moze wyjde na narcyza, ale podarowalaym sobie taki prezent. (Juz sie wzruszam ech) Jestem mama. Glownie sama. W dzien zasuwam w pracy, po powrocie w domu i z brzdacem. Najprosciej w swiecie nia mam czasu dla siebie. Nie narzekam. Placze tylko w kryzysach 😉 Wscuekam sie czasami. Gdy maz wraca w piatek wieczorem wyparowuje reszta sil i padam. Wybawieniem byloby to cudo. Podzielilabym sie, oczywiscie z mama. Mialybysmy chwile dla siebie. Na ploteczki. Nie mamy siebie na codzien. 250 km. No i przede wszystkimprzestalabym sie wstydzic moich paznokci, lub ich braku. Atualnie jeden, ten srodkowy 😉 u prawej dloni podlamal sie gdzies w polowie i zamierzam mu zalozyc kukle. No boli czort zaraza! 🙂 Jak tu porzadki przed swietami robic? 😮 😉 Pozdrawiam i zycze wspanialych swiat.

  38. Ja z całą pewnością podarowała bym sobie , jestem mamą dwójki dzieci brak czasu powoduje zaniedbanie siebie a chciala bym wkoncu poczuć się kobieta która dba o siebie chciala bym podarować sobie chociaż jeden prezent który sprawił by lepsze samopoczucie i z kopciuszka stac się kobieta .

  39. Ja z całą pewnością podarowała bym sobie , jestem mamą dwójki dzieci brak czasu powoduje zaniedbanie siebie a chciala bym wkoncu poczuć się kobieta która dba o siebie chciala bym podarować sobie chociaż jeden prezent który sprawił by lepsze samopoczucie i z kopciuszka stac się kobieta . Dlaczego mama zawsze ma byc zaniedbana to jest pstryczek do postanowienia noworocznego

  40. Ten zestaw podarowałabym sobie samej 🙂 Jako mama przecudownego Roczniaka nie mam czasu na ciągłe malowanie odpryśniętych pazurków, tak by zawsze wyglądały dobrze i były moją wizytówką 🙁 Obecnie najczęściej paznokcie maluję tylko odżywką, a uwielbiam mieć na nich kolor, najlepiej czerwony 😊 – dodają mi wtedy pewności siebie… tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się mój powrót do pracy… a więc taki zestaw by był moim wybawieniem, a i moja Mama by została systematycznym Gościem u nas, nie tylko w odwiedziny kochanego Wnuka, ale również na pazurki 🙂 💅

  41. Zestaw Semilac to chyba spełnienie marzeń mojej siostry, której hobby to ogólnie kosmetologia. Niestety, cały czas namawiam ją na jakieś kursy związane z makijażem i paznokciami, ponieważ jak na amatora jest mega uzdolniona i profesjonalna w tym co robi. Myślę, że taki zestaw mógłby ją skłonić do poszerzania swojej wiedzy 🙂

  42. A ja ten zestaw podarowałabym mojej przyjaciółce. A dlaczego ???. Dlatego że chciałabym znów zobaczyć uśmiech na jej twarzy, aby chociaż na sekundę skupiła się na sobie a nie na tragedii która ją i jej rodzinne dotknęła. Gdyby nie pewne przykre i bolesne zdarzenie to obie byłybyśmy w 18 tygodniu ciąży. Proszę pomóż mi przywrócić uśmiech na jej twarzy, proszę pomóż mi przypomnieć o jej marzeniach ( kiedyś chciała robić hybrydowe paznokcie) proszę pomóż mi uczynić te święta dla niej wyjątkowe .
    Ewelina

  43. Mojej zapracowanej mamie, która nigdy, ale to nigdy nie ma czasu na zrobienie sobie paznokci. Zawsze narzeka, że po przedswiatecznych przygotowaniach jej paznokcie są w opłakanym stanie.

  44. Zestaw ten podarowałbym mojej mamie, która jest zabiegana i nie ma ona czasu na kosmetyczki i inne różnorodne przyjemności. Tym zestawem sprawiłabym jej ogromną radość, ponieważ w całym natłoku spraw miałaby jakąś chwilę przyjemności dla siebie.

  45. Zestaw podarowałabym mojej kuzynce, która bardzo często maluje ciociom i kuzynkom paznokcie klasycznymi lakierami, a gdyby dostała taki zestaw to mogła by spróbować czegoś nowego, a i kobiety w rodzinie by były zadowolone 🙂

  46. Podarowalabym ten zestaw mamie, na codzień pracuje z wielką pasją, poświęcając się ogromnie dla innych, pracuje po 12 godzin z ludźmi starszymi i schorowanymi, często z ludźmi którzy nie mogą się poruszać, wnosi w ich życie radość, kiedy wpadam do mamy do pracy, wszyscy mówią o niej same piękne rzeczy, nazywają swoim sloneczkiem, niestety przy takiej pracu, mama jak ma dzień wolny raczej nie ma sił na drobne przyjemności jak robienie paznokci. Dlatego z przyjemnością podarowalabym jej taki zestaw. Pozdrawiam i Wesołych Świąt 🙂 Ola

  47. Oddaję głos na swojego Tatę! 😊 Zachwyciłby Mamę na Święta, a niestety bardzo dużo pracuje i nie ma siły na bieganie po galeriach i wymyślanie co by sprawiło Mamie przyjemność. Moja Mama dla odmiany 😊nie ma czasu dla siebie. I to ona zawsze pamięta o wszystkich urodzinach, rocznicach, świętach – bez niej chyba byśmy zginęli 😊 To do niej mogę zadzwonić z każdym najglupszym pytaniem (Jak się nazywa aktor starszego pokolenia, grał w Konopielce? Jak miał na imię Smerf z lusterkiem? Przepis na bigos? Kto napisał to, zaśpiewał tamto? Czy przeliczajac walutę trzeba pomnożyć czy podzielić? – same autentyki 😊). Razem z Tatą sprawiają, że wciąż czuję się jak mały dzieciak, z wypiekami czekając na to, czym mnie zaskoczą, dlatego zasługują na wszystko – bo są najlepsi 😊 😊

  48. Jestem fizjoterapeutką, mamą i żoną przede wszystkim:) Z powodu pracy i dzieci, obowiązków nigdy nie mam czasu dojechać do kosmetyczki.Właściwie to żal mi tego czasu. Marzą mi się piękne paznokcie nie dla siebie a dla Niego 🙂 Jest dla mnie wszystkim 🙂
    A przy okazji … Śledzę Twój blog od niedawna … Jestem zauroczona Twoim wyczuciem gustu, smaku i kobiecej siły 🙂 Pozdrawiem i Wesołych Świąt

  49. Jako fizjoterapeutka zawsze dbam by mieć krótkie paznokcie. Zawsze ważniejsi są inni. Dzieci, mąż, pacjenci. Zawsze. Każda wolna chwila jest dla Nich. Marzył mi się taki zestaw pod choinkę…Dla Niego. Nawet proponował…Uznałam, że za drogi…Tak, chciałbym nie wstydzić się odpryskującym lakierem i cieszyć się Jego spojrzeniem…:)

  50. Zestaw trafiłby do mojego narzeczonego, który lubi wyzwania. Rola stylisty moich paznokci z pewnością wzniosłaby go na wyżyny radości i dumy…że nauczył się niemożliwego 😀

  51. Zestaw podarowałabym mojej kochanej Mamie. Jest zabiegana opieka nad naszą rodziną i nie ma wiele czasu dla siebie. Kiedy ją odwiedzam, robię jej paznokcie swoim zestawem Semilaca, jednakże mieszkam na drugim końcu Polski, dlatego nie mogę malować jej regularnie. Jej kolezanki z pracy zawsze widzą, kiedy jej córeczka odwiedziła mame. Myślę, że byłby to dla niej idealny prezent 🙂 🙂

  52. Z chęcią podatowalabym go sobie bardzo by mi sie przydał moze w końcu miałabym na swieta piękne pazurki chociaż raz na swieta jestem mama, żona i niestety nie mam czasu lecieć na paznokietki do kosmetyczki a już na pewno nie mam jak sie umówić np miesiąc wcześniej. Raz sie tak umówiłam i musiałam odwołać ( corka sie przeziębiła ) i było po moich pazurka wiec dałam sobie spokoj a teraz przy okazji konkursu z przyjemnością przygarnę taki cudowny zestaw ❤️💜💚💙💅🏻💅🏻 i bede sie cieszyć nie tylko w swieta pięknymi pazurkami 😘

  53. Zawinęłabym zestaw dla siebie 🙂 Egoistycznie troszkę, ale nie mogę sobie odmówić,bo znam już tą firmę. Pół roku, temu na 30-ste urodziny zafundowałam sobie taki zestaw, byłam zachwycona efektem…do czasu, gdy moja roczna córcia zabawiła się lampą…przestały świecić dwie diody. Nie mogę się złościć na moją kruszynę, ale brakuje mi tych emocji, jak wyjdą paznokcie? Jaki będzie efekt? A przede wszystkim brakuje mi tej motywacji,że potrafiłam znaleźć czas tylko dla siebie. A dziś zwyczajnie nie stać mnie by sprezentować sobie nowy zestaw pod choinkę. A więc, niecierpliwie czekam na rozwiązanie konkursu 🙂 Pozdrowionka 🙂

  54. A ja chyba podarowalabym zestaw mojej teściowej. Ona troszczy się żebyśmy nigdy nie byli głodni, nawet wtedy jak mówimy że mamy pełne brzuszki. Zawsze czeka w domu z pachnącym domowym ciastem chociaz sama calt czas sie odchudza. Zawsze kupuje nam niezbedne drobiazgi o ktorych wspimnielusmy w rozmiwie ze przydałyby się. I rozpieszcza nasze dzieci bo od tego sa Babcie. Pora zadbac o naszą babcię, druga mamę, najlepsza przyjaciółkę.

  55. Zawinęłabym zestaw dla siebie 🙂 Egoistycznie? Znam już tą firmę, pół roku temu zafundowałam sobie zestaw Semilac na 30-ste urodziny i byłam zachwycona, do czasu, gdy moja roczna córcia przechwyciła lampę LED i w wyniku dwóch ostrzejszych wstrząsów przestały świecić dwie diody 🙁 Nie mogę gniewać się na moją kruszynę, ale brakuje mi tego,że potrafiłam zorganizować czas tylko dla siebie,by zrobić sobie paznokcie i cieszyć się efektem. Niestety dziś nie stać mnie by sprezentować sobie nowy zestaw pod choinkę. Dlatego czekam z niecierpliwością na wyniki konkursu 🙂

  56. Podarowałabym go mojej szwagierce! Uwielbia malować paznokcie, pięknie malować! Więc i ja na tym skorzystam, a raczej moje paznokcie – pomalowane przez Natalię 🙂

  57. Z ogromną przyjemnością podarowałabym zestaw mojej przyjaciółce. Poznałam ją jak była pełną energii i blasku dziewczyną. Teraz jest wspaniałą matką i żoną, jednak ilość przeszkòd które napotyka w życiu ją przytłaczają /poważna choroba jej mamy, teraz niej samej, problemu z córką, to tylko maleńkie przykłady kóre po złączeniu w całość dają jej ogromny kamień ciągnący ku dołowi…Chciałabym znów zobaczyć ten blask w jej oczach i teraz pełną energii kobietę, która bardzo stara się dbać o swój wygląd. Dodam, że z pewnością wspólne robienie paznokci to wspaniały pretekst na wolną chwilę dla każdej mamy 😊

  58. A ja zestaw bym mojej córce Mai podarowała… jestem typem mamy ZBYT CZĘSTO ŚMIEJE SIE Z SIEBIE ALE JESZCZE CZĘŚCIEJ WYŚMIEWAM INNYCH… teraz zjadają mnie wyryty sumienia bo właśnie taki zestaw moja córka chciała od św.Mikołaja- powiedziałam, że jest za mała na takie rzeczy itp. Było jej smutno. Nie pomyslałam,że nie ma pieniążków a chciała podarować to komuś innemu cZyli mnie😔. Żebym była zadbana i weselsza… oj mam teraz KACA. WESOŁYCH ŚWIAT 🌲

  59. Zestaw ten podarował bym żonie i po części teściowej i dorastającej córce;-) Tak jak napisałaś Gosiu kobiety nie musiałyby jeździć do kosmetyczki na drugi koniec miasta i o zgrozo nie daj Boże odwoływać wizyt, gdyż u nich często to się zdarza właśnie z przyczyn pracy. Mogłyby robić sobie paznokcie w domu i ja bym na tym skorzystał i one;-) Cała rodzinka szczęśliwa żona, teściowa, ja i dzieci;-)
    A swoją drogą nasuwa mi się cytat:
    „Kobieta jest bezbronna tylko w momencie kiedy lakier schnie jej na paznokciach” więc Gosiu dla moich „kobietek”, a szczególnie żony, żeby była taka bezbronna przy mnie w domu przynajmniej przez godzinę;-)
    Pozdrawiam.

  60. Wymarzony zestaw dla mojej mamy ! Kocham ja bezgranicznie ale musze przyznać że o paznokcie dbać nie specjalnie umie, na kosmetyczkę zawsze pieniędzy w budżecie domowym zabraknie i jak ja się do niej nie dopadnę to rączki jak u kopciuszka są. Oczywiście ja pazurki jej umaluję zwykłym lakierem, więc zwykle weekend wystarczy aby zniwelować moje starania. Mama jest z tych kobiet które bez nadmiernego eksploatowania rąk nie wysiedzi więc i szybko lakiery zdziera. Nie mniej widzę po niej, że jak paznokcie ma pozbawione skorek wypiłowane i wymalowane to kobiecina rozkwita i emanuje kobiecością. Cieszą ją jej paznokcie – choć na krótko ale zawsze ten błysk w oku jest! Dlatego zestaw do hybrydy byłby idealnym prezentem dla niej! Ja oczywiście bym jej pomagała raz na dwa tygodnie i cudny efekt odświeżała. Ależ by była szczęśliwa już to widzę! Prawdę mówiąc nawet przymierzałam się kiedyś do zakupu lampy dla niej ale budżet domowy zawsze mnie ogranicza…. przy małym dziecku pieniądze płyną jak woda i zawsze jest coś ważniejszego do kupienia. Mama ma już 66 wiosen na karku, zawsze ciężko pracowała i przekładała dobro rodziny nad inwestowanie w dbanie o siebie, bardzo doceniam je starania i tak bardzo bym chciała żeby nie musiała chować rąk do kieszeni gdy spotyka się na ulicy z bardziej zadbanymi ( pod kątem dłoni) koleżankami.

  61. Zestaw podarowałabym sobie 😉 5 miesięcy temu urodziłam najwspanialszego synka na świecie. Wystarczyło jednak trochę nieprzespanych nocek, żeby przestało mi się chcieć zadbać o swój wygląd. Jednak nadszedł czas, by wrócić do formy i być PIĘKNĄ mamą PIĘKNEGO synka 😉

  62. Zestaw Semilac podarowałabym dla mamy i siebie . Moja mama dużo w życiu Przeszła z byłym mężem i zawsze dbanie o siebie stawiała na boczny plan . Dzięki zestawowi mogłabym zadbać o jej dłonie gdyż nigdy nie ma czasu bądź też finansów na to aby udać się do profesjonalnej kosmetyczki a dzięki wygranej mogłaby na codzień czuć się pięknie i kobieco gdyż w ostatnich miesiącach zapomniała o tym troszkę. Plusem byłby również wspólnie spędzony babski czas podczas stylizacji paznokci oraz pogaduchy 🙂

    Wesołych Świat:).

  63. Zestaw podarowałabym mojej Mamie. Oprócz pracy zawodowej, opiekuje się swoją Mamą, a moją Babcią. Cały dzień ma wypełniony obowiązkami, wieczorem ma czas dla siebie – mogłaby wtedy zadbać o swoje dłonie i paznokcie. Już od dłuższego czasu wspomina, że chętnie gdzieś by poszła na paznokcie, bo chciałaby mieć ładnie pomalowane, a zwykłe lakiery odpryskują na drugi dzień. Ale niestety brakuje jej czasu. Taki prezent to byłby strzał w dziesiątkę 🙂

  64. Zestaw trafilby do mojej siostrzyczki, która nauczyla się sama robić pazurki i przy okazji zawsze chętnie robi je mi 🙂 dlatego też bardzo by mi sprawiło radość gdyby dostała ode mnie taki prezent, bo na pewno by się mocno cieszyła. I moze namowimy wkoncu nasza Mame na manicure 😉

  65. Zestaw podarowałabym mojej mamie. 🙂 A właściwie mojej mamie i sobie, bo jeśli już ma pomalowane paznokcie to… przeze mnie. Przed każdą imprezą wzywa mnie do siebie i każe malować sobie paznokcie. Nawet dzień przed swoim ślubem leciałam jej je pomalować! 🙂 Gdybym mogła zrobić jej manicure hybrydowy, to nie trzeba byłoby wiecznie robić tego tak na hop-siup w ostatniej chwili. No i na pewno czułaby się bardziej zadbana, gdyby miała paznokcie pomalowane często, a nie tylko od wielkiego dzwonu – a na to właśnie pozwalają hybrydy <3

  66. Zestaw Semilac podarowałabym mojej przyjaciółce – ma trójkę dzieci, dla których poświęca całe swoje życie i czas. Mało jej zostaje chwil dla siebie. Z pewnością ucieszyłaby się z takie wspaniałego prezentu. Zawsze kochała mieć pięknie zrobione paznokcie, teraz naprawdę brakuje jej czasu na wyjście do kosmetyczki. Z pewnością sprawiłabym jej wiele radości w te Święta….. Pomożecie:)??

  67. Każdy podarowany drobiazg z sercem jest super prezentem:) Ja podarowałabym zestaw startowy dla mojej mamy Ani brak czasu i funduszy na zakup czegoś takiego a już nie mówiąc o wyjściu do salonu. Kobieta zrozumie kobietę i takie coś kobiecego chciałaby dostać :)coś w końcu dla siebie bo wszystko co ma daje swoim dzieciom czyli miłość i zrozumienie. Już widzę jej minę jakby dostała mówię wam nie do opisania.

  68. Bardzo chciałbym podarować zestaw Semilac mojej 15letniej chrzesniaczce 🙂 na niezwykle piękny manicure i pedicure robiony przez Zuzię mogę liczyć od ponad 5 lat 🙂 byłam wtedy w ciąży i dzięki Zuzi czułam się piękna 🙂 teraz moja Zuzia wykonuje piękne hybrydowe pazurki :)… zestaw Semilac byłby moim podziękowaniem i wspaniałym prezentem dla Zuzi 🙂

  69. Taki ekstra zestaw podarowałabym sobie 😀 gdybym mogła wstawić tu zdjęcie moich paznokci wyraziło by to więcej niż 10000000000 słów 😉 zrobienie paznokci byłoby miłą odskocznią od robienia własnoręcznych prezentów 😉 od początku grudnia każdą wolną chwilę spędzam przy szydełku i maszynie do szycia 😉

  70. Zestaw Semilac podarowałabym oczywiście mojej Mamie. To od niej nauczyłam się dbania o swój wygląd, który objawia się u niej między innymi dbaniem o paznokcie i dłonie. Nie mogę wyjść z podziwu, jak 56-letnia kobieta dba dwa razy w tygodniu o to, żeby mieć ładnie wypiłowane i umalowane delikatnym kolorem paznokcie. Szczególnie, kiedy robi to w niedzielę rano, po pracowitej sobocie, żeby w kościele mieć schludnie wyglądające dłonie. Zdarza jej się zrobić hybrydy w salonie, ale bardzo rzadko, tylko na specjalne okazje. Dzięki zestawowi mogłaby specjalną okazję mieć za każdym razem, kiedy robiłaby je sobie sama, albo kiedy ja mogłabym również w ten sposób spędzić z nią babski czas. No i nie musiałaby tak często przesiadywać z pilniczkiem 🙂

  71. Zestaw z pewnością podarowała bym Mojej Kochanej Siostrze Annie !!:*:* Ponieważ nie ma zbyt wiele czasu na bieganie po kosmetyczkach , została niedawno Młodą Mamą w wiemy jak dużo i sporo czasu trzeba poświęcić Małej istocie !!! 🙂 :*

  72. Te Święta będa dla mnie wyjątkowe. A właściwie ta Wigilia będzie wyjątkowa. Otóż właśnie 24 mam zamiar…ufff.pogodzić się z moją siostrą. Znam ja juz 28lat,mieszkałam z nią przez 21lat mojego życia i nie układało nam się ,wcale. Mam zawsze płakała kiedy „darłyśmy koty”.A bywało ostro,teraz,wiem że za ostro. Głupia była, bo zamiast przyjaźnić się z moją najbliższą rodziną ja potrafiłąm robić jej na złość,walczyć o swoje ,a nwet rękoczynów nie żałowałam. Teraz kiedy jesteśmy już dorosłe,mamy swoje odrębne życia,jest własnie ten czas!Ta pora żeby się pogodzić,żeby połamać się opłatkiem i życzyć sobie takiej wspaniałej siostry jaką mam. Myślę ,że zestaw Semilac byłby pięknym dodatkiem do naszej zgody. A kto ie,może w drugi dzień Świąt usiądziemy razem i zrobimy sobie wzajemnie piekne pazurki. To byłby fajny początek naszej nowej wspólnej rodziny!

  73. Matczyne ręce glaszcza niemowlę troszczą się o jego skórę: myją i pielęgnują. Kobiece dłonie wykonują ogrom prac domowych: zmywaja, piora, obieraja ziemniaki, sprzątają … Ręce żony trzymają ręce męża by mogli razem pokonywać trudy dnia i cieszyć się swoją miłością. Każde ręce powinny być zadbane. Zadbane ręce to szczęśliwa właścicielką. Szczęśliwa właścicielką rąk przekaże swą radość rodzinie. Zestaw semilac, który można wygrać w tym konkursie podaruje całej mojej rodzinie i chociaż to ja będę to używała na codzień to będzie on prezentem dla nas wszystkich.

  74. Mieszkam w domu gdzie mieszkają trzy pokolenia kobiet. Moja mama, ja i moje dwie dorosłe córki. Zestaw semilac podarowała bym nam kobietom, które bez względu na wiek zawsze chcą wyglądać pięknie 🙂

  75. Panu który właśnie wyremontował moje mieszkanie, wszystkiego sam nie użyje ale napewno się chętnie podzieli z żoną, myślę że pilnik i blok polerski na pewno mu się przyda, mężczyzna powinien mieć zadbane dłonie nie tylko w święta, np. łazienkę zrobił w kolorze semilac 138 (perfect nude), kuchnię french wanilla (050) 🙂 jeśli nie mogliśmy się dogadać co do koloru to pokazywałam swoje paznokcie zrobione semilackiem i mówiłam takie jak moje pazury 🙂

  76. Z prezentami w tym roku uporałam się już jakiś czas temu. Udało mi się tego dokonać dzięki sumiennej organizacji. Dzięki temu walczę już tylko w kuchni (ufff!). Nie mam w zwyczaju robienia sobie prezentów, ale być może czas zacząć wprowadzić nowy rytuał. Dlatego zestaw do robienia manicure/pedicure hybrydowego podarowałabym właśnie sobie. Moim dłoniom na pewno się przyda się taki zabieg (bez wcześniejszego umawiania się do kosmetyczki) właśnie w zaciszu domowym. Nie ukrywam, że „robienie” paznokci w domu, gdzie czuć zapach świerku i świec, gdzie widzę uśmiechy najbliższych pozwoliłoby mi wyciszyć się by móc cieszyć się Świętami Bożego Narodzenia. Pozdrawiam

  77. Uwielbiam dbać o paznokcie i dłonie. W moim świecie paznokcie są jak biżuteria – warto sprawić, żeby były ozdobą, elegandkim dodatkiem, nawet jeśli mają być krótkie i przykryte jedynie bezbarwnym lakierem. Zestaw do manicure hybrydowego dałabym sobie, żeby przez cały rok wręczać drobne prezenciki w postaci długotrwałego manicure znajomym i rodzinie (teraz daję takie prezenciki używając zwykłego lakieru).
    Jeśli wygram, zapraszam Was wszystkie (Aaaaaa! Co ja robię?!) do mnie na herbatę i na manicure hybrydowy – prawdopodobnie natychmiast dokupiłabym więcej kolorów 🙂

  78. Wszystkim moim bliskim. Otrzymany zestaw sprawiłby, że cala moja rodzina miałaby najpiękniejsze paznokcie pod słońcem, a wszystko w ciepłej rodzinnej atmosferze z filiżanką kawy w dłoni. Zwłaszcza moja mama, najukochańsza osoba na świecie na którą zawsze mogę liczyć, siostra, ciocie, przyjaciółki. Już widzę ich uradowane twarze. Uwielbiam pracę ręczne, robię bombki decoupage, sztuka tworzenia pięknego manicure’u byłaby dla mnie nowym wyzwaniem, a może i możliwością dorobienia sobie na wychowawczym. I ten czas spędzony wspólnie. Marzenie……

  79. Zestaw zdecydowanie powędrowałby do mojej 86 letniej babci Marii. Babcia całe życie na pierwszym miejscu stawiała potrzeby innych . Nigdy nie pozwalała sobie na luksusy. Nigdy nie miała też czasu na wizyty u kosmetyczki i żal jej było pieniędzy. Taki prezent sprawi ze poczuje się jak dama. Miałybyśmy także powód do spędzania razem czasu bo to ja robiłabym jej paznokcie. A mój 90 letni dziadek Tadeusz tez byłby z tego zadowolony.

  80. Witam! Nie wiem, jak to możliwe, że dopiero dziś trafiłam na Ciebie na fb, a tu takie fajne tematy widzę! Od razu zalajkowałam, żeby już nic nie przegapić!
    A propos konkursu pazurkowego- do tej pory bawiłam się tylko zwykłymi lakierami, ale ich nietrwałość i dłuuugi czas wysychania, a często rysy, odciski, itp zaraz po zrobieniu manicuru, skutecznie mnie zniechęciły 🙁 Nie pamiętam już, kiedy ostatnio malowałam paznokcie… Z zestawem hybrydowym mogłabym robić pazurki sobie, ale też siostrze, z którą niestety rzadko się widzę, mamie, która nigdy nie takich nie miała, innym kobietom z rodziny, z którymi chętnie spędziłabym więcej czasu i bliskim znajomym, z którymi nie mamy czasu się spotkać, bo każda ma swoją pracę, rodzinę i inne obowiązki, a przyjaźnie schodzą na dalszy plan… Gdy już pomalowałabym pazurki wszystkim, którym chciałabym zrobić przyjemność, musiałabym dokupić nowe produkty bo nic by nie zostało 🙂 Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że ‚hybryda zbliża ludzi’. Na święta było by idealnie…..

  81. Chciałabym bardzo znaleźć taki zestaw pod choinką więc może trochę egoistycznie ale byłby to prezent dla mnie:)Oczywiście mama i siostra też miałyby piękne pazurki:)Mam taki sam problem z nienormowanym czasem pracy i myślę że jest to świetne rozwiązanie dla moich pazurków Od dawna marze o takim zestawie…idą święta a w tym czasie wszystko może się wydarzyć . Kto wie może i moje marzenie się spełni:) asiapawelka@onet.pl

  82. Witam serdecznie! Bardzo chciałabym podarować swojej Teściowej:) która mieszka na obrzeżach naszego pięknego miasta, jednocześnie nie będąc zmotoryzowanana żeby w łatwy dla swojego wieku poprawić sobie wygląd zadbanych paznokci:)Jednocześnie podarowalabym Jej po to , aby przełamać panujące stereotypy 🙂 Teściowa też Człowiek , mimo , iż sieje powszechny strach:) SEMILAC dla doskonalenia osobistego uroku:) Poza tym nieprawdaż, iż warto łamać ogólnie panujące stereotypy? 🙂 Pozdrawiam serdecznie! !

  83. A wziełabym dla siebie taki zestaw :). A jak już bym go dostała to robiłabym pazurki mojej mamie, gdyż ma problem z umawianiem się z kosmetyczką, dojazdem itp. A mogłybyśmy ten czas spędzić razem, robiąc sobie hybrydki.

  84. Oczywiście, że wybrałabym zestaw dla siebie. Od dawna próbuje uzbierać na taki zestaw i zawsze, ale to zawsze jakiś nieprzewidziany wydatek. Jak nie samochód, ciągłe choroby dziecka to inne uroki. Bardzo przydatny prezent pod choinkę. Pozdrawiam Serdecznie :):):)

  85. Witam 🙂 Świąteczny filmik i zdjęcia opublikowane w tym poście są wyjątkowe – czuć z nich klimat świąt i radość. Moje świąteczne przygotowania.. jeszcze nie wyglądają, ponieważ do czwartku mam zajęcia na uczelni a także to ostatni dzień, w którym idę do pracy, ale na szczęście wiem, że moja ukochana mama nie próżnuje i przygotowuje – jak co roku przepyszne ciasta, potrawy, sprząta i dekoruje dom. Przechodząc do pytania konkursowego; myślę, że osobą którą obdarowałabym takim zestawem byłabym ja sama. Zabrzmiało egocentrycznie? Być może, ale już śpieszę z uzasadnieniem tego wyboru. Ten rok był dla mnie niesamowicie ciężki – przygotowania do matury, stres związany z egzaminami dojarzałości, w końcu spełnienie marzenia – dostanie się na kierunek prawo. Jednak potem okazało się, że będe zdana sama na siebie – nie poddałam się, rozpoczęłam pracę, zaklimatyzowałam się w nowym mieście i środowisku. W między czasie rozstałam się z chłopakiem i straciłam jedną z najważniejszych osób w moim życiu – ukochaną babcię. Koniec grudnia to dobry czas na podsumowanie roku i prezenty. O zestawie do manicure hybrydowego marzę od kilku miesięcy – to chyba idealny prezent, dla każdej dziewczyny która chce mieć ładnie wyglądające paznokcie. Dotychczas dbała o to moja przyjaciółka, która znalazła zestaw startowy semilac rok temu pod choinką (ja nigdy nic nie dostałam od swoich rodziców, ale bardzo ch kocham i wiem, że robią wszystko by święta były wyjątkowe, rodzinne, pełne miłości), a dzięki wygranej w konkursie mogłabym to zrobić sama – z pewnością sprawiłoby mi to wiele przyjemności, radości i dumy, że umiem sama wyczarować piękne wzroki na swoich paznokciach 🙂

    Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych, spokojnych, zdrowych a przede wszystkim pełnych miłości świąt Bożego Narodzenia :*

  86. Ja bym podarowała ten zestaw dla mojej kochanej i cudownej mamy, ktora rzadko widzę i która chyba wygrała ciężką walkę z rakiem. Jak każda kobieta lubi zadbane dłonie ale nie zawsze stać na wyjścia do kosmetyczki, gdyż terapia pochłania spory budżet. Życzę wszystkim zdrowia i spokoju i Świąt z bliskimi!🎅

  87. Mam wspaniała córkę,która kocham ponad życie.i tak jej się ułozyło że ,choć fajna z niej babka to na codzień wcale nie wygląda jak kobieta. ciężko pracuje w chłodni, zakłada cieżkie gumowe budy, watowe spodnie i wełnianą czapkę. pośród tłumu meżczyzn wygląda jak jeden z nich. więc chciała bym jej podarowac pod choinkę odrobiną kobiecości, odrobiną luksusu i odrobiną piękna. niech chociaz wyróżnia się sposrod tłumu chłopa pięknymi czerwonymi paznokciami. bo kobieta się jest a nie bywa, i niech zawsze będzie tak piekna,taka zadbana,tak szczęsliwa,a może to zmowytuje ją do zmian. niech będzie taką kobieca,jak każda matka by życzyła swej córce!

  88. Jest wieczór żonka usypia naszego 10-miesięcznego brzdąca a ja siadłem przy komputerze, aby poczytać sportowe nowinki. Natknąłem się na otwartą stronę, czyli http://www.ladyofthehouse.pl/, żona coś tu chyba przeglądała. Patrze konkursik całkiem fajny więc może w tajemnicy i z odrobiną nadziei na wygraną i ja coś napiszę 🙂
    HOKUS POKUS, ABRAKADABRA
    ŻONA Z PIĘKNYMI PAZNOKCIAMI NA ŚWIĘTA TO DOPIERO MAGIA!
    HOKUS POKUS, BIMSALABIM
    UŚMIECH MEJ ŻONY TO DOPIERO CZYN
    CUDOWNA ŻONA, WSPANIAŁA MATKA
    OTRZYMA PREZENT DO SWEGO SKRZATKA 🙂
    Jak widać prezent podarowałbym żonie mej 🙂
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych, Rodzinnych Świąt

  89. Obdarowałabym tym cudownym zestawem pewną bliską mi kobietę, zawsze dobrą,miłą,serdeczną, pomocną, stawiającą potrzeby innych na pierwszym miejscu, często zapominającej o sobie i swoich pragnieniach…. nagrodziłabym nim samą siebie, bo jednak czasami warto samą siebie docenić i obdarować czymś ekstra. 🙂

  90. Zestaw ten powędrowałby do Stefanii, Pierwszej tego imienia, Królowej plotek, zrodzonej w Zrzędkowicach, Matce Trzech kotów, Niewysłuchanej, Królowej parapetu i całej Wspólnoty Mieszkaniowej, czyli do mojej sąsiadki. Po kilkutomowej serii pt „O której wraca ta spod 9” codziennie streszczanej sąsiadom, z przyjemnością podarowałabym jej coś, co oderowałoby ją od osiedlowej „Mody na sukces” oglądanej przez okno. Głęboko wierzę, że dobrze zrobione paznokcie z największej wiedźmy potrafiłyby zrobić Dobrą Wróżkę, a gdyby nawet to nie podziałało… No cóż, po prostu wpadałabym do niej poobgadywać ludzi nad lampą hybrydową 😉
    Serdecznie pozdrawiam! ⭐️

  91. Zestaw Semilac chciałabym podarować mojej cioci, która teraz przechodzi ciężki okres, ponieważ w ten przedświąteczny czas straciła bliską osobę.
    Niestety nie ma teraz głowy do zorganizowania świąt, dlatego Wigilię spędzi u nas w domu. Powiedziała, że to dla niej najlepszy prezent na święta, ze względu na to, że nie musi się o nic martwić. Jednak uważam, że powinna dostać jeszscze coś, a idealnym prezentem dla niej byłby właśnie ten zestaw.
    Nie ma możliwości pójścia do kosmetyczki, ponieważ opiekuje się schorowanym ojcem, któremu poświęca cały swój czas, ponadto mieszka na wsi, gdzie po prostu nie ma żadnego salonu, czy kosmetyczki, a zostawienie ojca samego w domu, żeby pojechać do innej miejscowości, nie wchodzi w grę. Nawet nie pomyślałaby o tym, żeby stawiać siebie i swoje potrzeby wyżej niż bliskich, dlatego tym razem to ktoś myśli o niej.
    Uważam, że gdyby zadbała o swój wygląd zewnętrzny, to na pewno miałoby to pozytywny wpływ na jej ogólne samopoczucie.
    Posiadając taki zestaw w domu mamy możliwość zadbania o swoje kobiece piękno w każdej wolnej chwili, zwłaszcza kiedy nie mamy możliwości zorganizowania sobie czasu, aby umówić się na wizytę u kosmetyczki, a przecież paznokcie są wizytówką każdej kobiety!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here