Obiecałam, że będzie inspirująco więc dzisiaj przed obszernym postem dotyczącym”sposobów na ocieplenie wnętrza”, chciałabym zachęcić Was do prostej a zarazem bardzo wdzięcznej dekoracji, która powinna znalezć się przed każdym domem z klimatem.

Wianek bo o nim mowa, to taka dekoracja „must have” w każdym sezonie. Jesienią ozdabiamy go szyszkami, jarzębiną, mchem lub owocami dzikiej róży, rajskimi jabłuszkami, czy też zwykłymi liśćmi. Latem jest to lawenda i wszelkie rośliny polne, natomiast zimą…już za chwilę z wianków powstanie adwentowe oczekiwanie.

Chciałabym abyście z tego postu wyciągnęli dwie informacje: Wianków nie warto kupować w sklepach gdyż ich cena jest często kilkunastokrotnie zawyżona, a także musicie wiedzieć, że ich wykonanie to jedna z najprostszych dekoracji, jaką możecie z powodzeniem wykonać sami w warunkach domowych.

Bazę wykonuje się z gałęzi splecionych i związanych drucikiem a cała reszta należy tylko i wyłącznie do Waszej inwencji. Dodatki możecie umieszczać na zasadzie „mocowania” ich pomiędzy gałęziami lub też jeśli zdecydujecie się na drobniejsze elementy, użyjcie kleju z pistoletu.

dekoracje jesienne

jesienne dekoracje

jesienne dekoracje

jesienne dekoracje

Mój wianek kosztował dokładnie „0” zł i jest owocem naszej wspólnej, rodzinnej wyprawy do lasu. Zebrałam również dla Was kilka realizacji, niech posłużą Wam za wzór i przykład nieograniczonych możliwości:

wianek c

wianek b

wianek a

 

Czy jesteście wystarczająco zachęceni do sezonowych zmian w Waszym otoczeniu? Mam nadzieję, że tak! Dla wyjątkowo opornych-niebawem ukaże się post w którym przedstawię jak z pomocą prostych trików ocieplić otoczenie.