Jak doskonale wiecie uwielbiam urządzenia, które realnie zmieniają jakość naszego życia. Takie, które z jednej strony umilają nam codzienne obowiązki, a z drugiej oszczędzają nasz cenny czas. Należą do nich z całym przekonaniem roboty odkurzające – bez których nie wyobrażam już sobie codzienności. I gwarantuję (a mam na to potwierdzenie czytelników bloga), że jeśli kiedykolwiek wypróbujecie podobny sprzęt w swoim domu, zawsze już z poczuciem przeżytku będziecie spoglądali na tradycyjne odkurzacze.

Dla niedowiarków, zawsze proponuję przeprowadzenie doświadczenia: odkurz dom najdokładniej jak potrafisz swoim tradycyjnym odkurzaczem a kiedy stwierdzisz, że jest idealnie czysty – włącz robota odkurzającego i pozwól jemu posprzątać po swojemu. Kiedy robot skończy swoją pracę otwórz zbiornik i zobacz co się w nim znajduje! Ten eksperyment potrafi zaskoczyć i wprowadzić w osłupienie. Mnie to doświadczenie zaskakuje do tej pory. Ilość pyłków, brudu i paprochów jakie potrafi wydobyć z naszych podłóg robot odkurzający jest naprawdę imponująca! O ile oczywiście mamy do czynienia z dobrym robotem odkurzającym – bo to jest cały klucz zamiany tradycyjnego odkurzacza na robota odkurzającego.

Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam markę iRobot, która jest absolutnym liderem i pionierem robotów odkurzających dostępnych na rynku. Marka iRobot specjalizuje się głównie na produkcji robotów i to na niej właśnie wzorują się konkurenci. Miałam okazję przetestować już kilka modeli iRobotów jednak dzisiaj postanowiłam przedstawić Wam model Roomba, który oceniam za optymalny w stosunku jakości do ceny.

CYKL: URZĄDZENIA, które realnie ułatwiają nam codzienność

Sposób na świąteczne porządki – iRobot Roomba e5 (video)

Dlaczego iRobot Roomba e5?

Nie znoszę czytania instrukcji! Wiem, że też tak macie. Większość firm również o tym wie, jednak wciąż „mordują” nas niezrozumiałymi instrukcjami, w którym punkt 3, wyklucza punkt 1. Dotyczy to szczególnie urządzeń zaawansowanych technologicznie – generalnie im wyższy poziom zaawansowania – tym trudniej je zrozumieć! Tymczasem osobiście bardzo cenię sobie urządzenia intuicyjne i takie, których obsługa nie wymaga od nas dodatkowego zaangażowania. Tak jest w przypadku iRobota Roomba e5, który jest niejako stworzony z myślą o kobietach równie roztrzepanych jak ja! I potwierdzenie tej tezy mamy już na poziomie czytania instrukcji, gdzie każdy komunikat jest jasny a sama obsługa należy do absolutnie intuicyjnych.

Genialna funkcja DIRT DETECT Wiecie już z poprzednich materiałów czym powinien charakteryzować się porządny robot odkurzający. Są to: dokładność, umiejetność unikania schodów i niebezpiecznych uskoków, czy też umiejetność sprzątania także pod meblami typu krzesła czy sofa. iRobot Roomba e5 poszedł o krok dalej i dzięki genialnej opatentowanej technologii DIRT DETECT, potrafi przy pomocy optycznych i akustycznych czujników odnaleźć najbardziej zabrudzone miejsca i to na nich właśnie skoncentrować swoją pracę. Świetnie się to sprawdza np. w kuchni, gdzie co rusz powstają podobne skupiska paprochów i wymaga to jednak szczególnej dokładności.

Uwielbiam swoje bibeloty Mój dom wypełniają dekoracje, meble i ukochane bibeloty, których wciąż tylko przybywa zwłaszcza teraz w okresie świątecznym. Generalnie roboty wymagają od nas zabrania akcesoriów gdyż prze nie – mogą być one po prostu nieskuteczne. Roomba e5 doskonale radzi sobie w gęsto umeblowanych pomieszczeniach. Co w praktyce oznacza, że nie musimy  przemieszczać akcesoriów typu lampy, czy rośliny na czas sprzątania.

Różne powierzchnie jeden robot Jednym z najczęściej zadawanych pytań dotyczących robotów odkurzających jest funkcjonalność przy różnych typach podłogi. No więc w moim przypadku robot musi mierzyć się z aż 4 rodzajami: deski, kamień, dywany i wykładzina. Roomba e5 wyposażona jest w specjalnie wyprofilowane elastyczne gumowe szczotki, które idealnie przylegają do podłoża i to bez znaczenia czy mamy do czynienia z parkietem czy dywanem.

Jesteśmy w stałym kontakcie Dzięki aplikacji iRobot HOME możesz być ze swoją Roombą w stałym kontakcie. Aplikacja pozwala na zaplanowanie oraz ustawienie w jakie dni i o której godzinie robot ma rozpocząć swoją pracę. Roomba e5 może sprzątać nawet, kiedy nikogo nie ma w domu a Ty na przykład jesteś w pracy i myślisz sobie, że mogło się nakruszyć po śniadaniu więc klikasz „CLEAN” na swoim smartfonie i po sprawie, wracasz do idealnie czystego domu.

3 powody dla których polecam iRobot Roomba e5:

  1. Niezwykle długi bo aż 90-minutowy czas nieprzerwanej pracy
  2. Duża moc ssąca (odczuwalna różnica w porównaniu do niższych modeli)
  3. Wysokowydajny filtr AERO-FORCE, który przechwyca 90% alergenów

iRobot Braava 240 Jet

Co bardziej wnikliwi obserwatorzy video, zauważyli pewnie mniejszą koleżankę Roomby e5, której na imię iRoobot Braava. I teraz wyobraźcie sobie historię: Gdy Roomba wraca do bazy aby naładować się przed kolejnym sprzątaniem, w trasę wyrusza Braava, która na mokro przeciera podłogi, zmywając wszystkie zabrudzenia które nie podlegają pracy robota odkurzającego jak. np. zaschnięty dżem. W zależności od zabrudzeń mam do wyboru 3 nakładki: jedna do dokładnego mycia, czyli mopowania na mokro, druga do przecierania na wilgotno a trzecia do usuwania kurzu na sucho. Braava podobnie jak Roomba działa intuicyjnie i jej zaawansowana technologia także potrafi ominąć wszelkie przeszkody oraz unika schodów. Braava to szczyt marzeń o czystych podłogach w domu! I z pewnością opowiem Wam o niej więcej jeszcze nie raz na blogu!

Co powiecie na takie porządki świąteczne?

Osobiście polecam i życzę każdemu! 

Więcej świątecznych inspiracji już jutro!