Zawsze z lekkim dystansem i niedowierzaniem oglądałam programy telewizyjne pokazujące niesamowite przemiany bohaterek poszczególnych odcinków. „To niemożliwe zmienić się tak bardzo w dwa dni” i „telewizja kłamie”…wierzyłam święcie. Gdy jednak usłyszałam o otwarciu Pracowni Wizerunku w Olsztynie i wiedząc kto ją tworzy, pomyślałam że to musi się udać!

 

kolaz okkkkkk

 

Zmiany wizerunkowe w życiu Kobiet to nieodłączny element przełomowych momentów w życiu: nowa praca, narodziny Dziecka, ślub – wszystko to, wymaga odpowiedniej oprawy. Ze mną było nieco inaczej…wymęczona nieprzespanymi nocami i czująca, że ciężar obowiązków powoli staje się nie do udzwignięcia, postanowiłam zrobić coś dla siebie! Otwarcie pierwszego kompleksowego miejsca przemian dla Kobiet okazało się odpowiednim pretekstem do wygospodarowania odrobiny czasu dla urody. I tak oto trafiłam w ręce przesympatycznej Kosmetyczki – Anetki, która twarz potrafi wygładzić do stanu sprzed 10 lat a na paznokciach wyczarować nieziemskie cudeńka;) Edyty – profesjonalnej w każdym calu stylistki fryzur oraz Marzenki – stylistki i wizażystki oraz prawdziwego wulkanu energetycznego w jednym!

Cała przemiana trwała około 5 godzin a czas spędzony w tym magicznym miejscu upłynął zdecydowanie zbyt szybko.

Zobaczcie jak za sprawą trzech Kobiet – profesjonalistek, czwarta – zmienia się nie do poznania:

 

zdjecie 20

 

 

zdjecie 11

 

zdjecie 2

 

zdjecie 10

 

zdjecie 8

 

Na co dzień od lat używam tej samej szminki, tego samego odcienia podkładu i tuszu do rzęs wciąż jednej i tej samej firmy. W zaciszu domowym nigdy nie zdecydowałabym się na wykonanie tak mocnego makijażu i wybór iście soczystego koloru ust, jaki zaproponowała Marzenka. A jednak czułam się z nim wspaniale tak jak z całą przemianą, którą dokonały Dziewczyny.

Cudownie było odkryć nową siebie dzięki Wam i zrozumieć na własnej skórze, że każda Kobieta ma wiele twarzy..

 

Zdjęcia wykonał Piotr Ratuszyński. Świetny Fotograf, który obalił moje przekonanie jakoby tylko z paniami-fotograf pracowało się bez skrępowania. A ponad to nie mogę wyjść z podziwu, że w tak krótkim czasie i z tak marudząca modelką wykonał tyle fenomenalnych ujęć. Dziękuję!

 

a już niebawem na blogu:  „Makijaż jesienny krok po kroku”