3-dniowe oczyszczanie.

6
detoks
Lekko, zdrowo i z energią – Tak chcielibyśmy przywitać pierwsze cieplejsze dni tego roku. Istnieje sposób na dobry wstęp do naszej przygody z powrotem do formy, który nie tylko przyspieszy spalanie, wzmocni odporność ale przede wszystkim zdecydowanie poprawi nasze samopoczucie i doda nam energii-OCZYSZCZENIE.

Po co stosować dietę oczyszczającą?

Jedzenie „z doskoku”, nadmiar cukru, palenie, dodawanie ulepszaczy do codziennej żywności – wszystko to, każdego dnia obciąża nasz organizm, który dzięki wątrobie, płucom czy skórze ciężko pracuje aby pozbyć się wszystkiego co szkodliwe.

Naturalne oczyszczanie jest niejako wpisane w codzienną pracę naszych narządów.  Im jednak więcej zlecamy im pracy w postaci niezdrowego trybu życia, tym mniej energii pozostaje na odnowę i poprawę naszego zdrowia. To obciążenie daje o sobie znać szczególnie na przełomie wiosennego przesilenia, kiedy po zimie spędzonej z ciepłym kocem i szarlotką zamiast iść z duchem wiosennej energii, czujemy się zmęczeni i ospali.

Z pomocą przychodzi nam kuracja oczyszczająca, która jest w sam raz dla wszystkich pragnących z nową werwą powitać wiosnę! Stosuję ją od 4 lat i w moim przypadku stanowi zamknięcie leniwego okresu na rzecz aktywnych dni.

 

Zasady stosowania diety oczyszczającej:

–   Dzień zaczynaj od szklanki letniej wody z dodatkiem cytryny

–   W trakcie diety pij od 1,5 do 3 litrów wody niegazowej dziennie

–   Wyeliminuj kawę oraz mocną herbatę na rzecz herbatek ziołowych jak szałwia czy mięta

–   Nie martw się bólem głowy, to naturalny etap oczyszczania organizmu

–   Tydzień przed przejściem na dietę, wyeliminuj z jadłospisu cukier, alkohol i potrawy ciężkostrawne

–   Ze względu na dostarczanie małej ilości energii, unikaj intensywnego wysiłku.

–   Pamiętaj! Dieta oczyszczająca to sposób na oczyszczenie organizmu a nie na odchudzanie!

 

Na czym polega dieta oczyszczająca?

Jeżeli mamy na sumieniu jedynie „małe grzeszki” typu: podjadanie, nadmiar słodyczy czy fast food w chwili słabości, zalecana jest dieta trzydniowa jednoskładnikowa tzw. monodieta w której dominuje jeden produkt charakteryzujący się właściwościami odchudzającymi, zazwyczaj owoc lub warzywo.

Moją ulubioną dietą jest dieta jabłkowa, która polega na jedzeniu wyłącznie jabłek, w różnej postaci przez 3 dni.  Nie czuję na niej głodu, a dodatkowo działa zbawiennie na wygląd skóry.

Ostatnio dużą popularnością cieszy się także dieta płynna, która polega na wyłącznym spożywaniu warzyw ale w płynnej konsystencji. Mogą to być soki, zupy – kremy, koktajle  ale na bazie warzyw i ziół. Ponadto zaleca się picie herbat typu szałwia czy mięta, które dodatkowo przyspieszają metabolizm.

Przykładowy jadłospis to:

śniadanie – koktajl z buraka ( miksujemy 2 małe buraki, pęczek natki pietruszki, 1/2 selera, szklanka wody niegazowanej)

obiad – krem pomidorowy ( gotujemy 4 duże pomidory, z posiekaną średnią cebulą i drobno pokrojonymi 2 ząbkami czosnku, listkami bazylii. Po ugotowaniu wszystko blendujemy, otrzymując konsystencję kremu)

kolacja – sok ze świeżej marchwi

 

WAŻNE! Jeśli nasz problem jest poważniejszy. Wówczas warto zdecydować się na dłuższy program detoksykacyjny, który składa się z kilku etapów i w tym przypadku lepiej zdać się na opiekę specjalisty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6 KOMENTARZE

  1. Jestem zdecydowaną przeciwniczką tych wszelkich monodiet, nawet jeśli mają być tylko kilkudniowe. Przez trzy dni nie wyeliminujemy toksyn z organizmu, a możemy zaszkodzić swojemu metabolizmowi. Niestety oczyszczanie to proces długotrwały i polecam po prostu zdrowo się odżywiać z zachowaniem praidłowego bilansu BWT, bez żadnych diet-cudów;)

  2. Neta, przed przejściem na dietę prześledziłam szereg zródeł w tym opinie zarówno lekarzy jak i dietetyków. Zdecydowana większość poleca diety oczyszczające. Zbilansowana dieta to nie wszystko, toksyny znajdują się nawet w powietrzu.

    Polecam szczególnie książkę dr Ewy Dąbrowskiej

  3. Hmm, ciekawa sprawa. Z jednej strony z chęcią bym spróbowała, szczególnie gdyby moja cera miała mi za to podziękować i się poprawić, ale z drugiej strony trochę się boję i wiem, że moja druga połówka raczej by nie poparła mojej decyzji o takim detoksie.

  4. Stpsowałam po raz pierwszy w ubiegłe wakacje (dieta płynna) i musze przyznać że w trakcie jest mega ciężko. Boli głowa, byłam zmęczona, i sto razy chciałam się poddać. ale potem następuję zwrot o 180 stopni ! Miałam tyle energii że nie musiałam pić kawy, czułam sie świetnie.

  5. Dodałabym jeszcze rezygnację z wszelakiej soli na rzecz świeżych lub suszonych ziół.
    Zatrzymuje wodę w ciele przez co czujemy się spuchnięci i ociężali.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here